Transport wewnątrz miasta zapewnia komunikacja autobusowa. To niemal 40 linii dziennych oraz 3 nocne, którymi dotrzeć można do wszystkich części Torunia. Sieć połączeń rozbudowana jest zwłaszcza po prawobrzeżnej stronie. Do lewobrzeżnej docierają wybrane linie. Do dyspozycji podróżnych jest również 6 linii tramwajowych (w tym Na prośbę naszego soltysa publikujemy jego oświadczenie. Parę dni temu jak wiecie jeden z fb działajacych w naszej gminie opublikowal zdjęcie domu Menonici w okolicach Torunia w XVI–XX w. Michał Targowski Wydział Nauk Historycznych Uniwersytet Mikołaja Kopernika Począwszy od drugiej połowy XVI wieku aż do 1945 r. w bliskim sąsiedztwie Toru- nia żyli menonici – przedstawiciele radykalnego protestanckiego ruchu religijnego stanowiącego pacyistyczny nurt anabaptyzmu, ukształtowany w pierwszej poło- wie XVI wieku w UCHWAŁA NR 500 RMT z dnia 22 października 2020r. w sprawie zwolnienia od podatku od nieruchomości nowych inwestycji na terenie Gminy Miasta Toruń w ramach pomocy de minimis. UCHWAŁA NR 501 RMT z dnia 22 października 2020r. w sprawie zwolnienia od podatku od nieruchomości w ramach pomocy de minimis na tworzenie nowych miejsc pracy. Kto z Was jeszcze nie był szczerze polecamy. Jutro ostatni dzień. Dzisiaj widowisko było oblegane przez mieszkańców Torunia, Bydgoszczy oraz innych miast. jodoh kencan tante cari gebetan jakarta 2019. Zwiedzanie, informacje Toruń jest unikatowym przykładem miasta podwójnego. Historyczne, średniowieczne centrum składa się nie tylko ze Starego Miasta - co występuje w większości innych, "zwykłych" miast - ale też z drugiego elementu: Nowego Miasta, które powstało jako niezależny, odrębny organizm miejski i funkcjonowało w ten sposób przez 190 lat (1264-1454). Obie te jednostki urbanistyczne wraz z sąsiadującym między nimi terenem krzyżackiego zamku komturskiego, tworzą dziś toruński Średniowieczny Zespół Miejski wpisany w 1994 r. na Listę Pomników Historii oraz w 1997 r. na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Tutaj znajdują się skarby toruńskiej architektury, sztuki, których odkrywanie i poznawanie niejednemu zajmuje całe lata... Toruń to nie tylko wyjątkowy przykład miasta podwójnego, ale jednocześnie pierwszy i najstarszy taki przykład na terenie państwa krzyżackiego. Stare Miasto Toruń, założone przez Krzyżaków w 1233 r. jako Toruń, stało się szybko na tyle prężnym ekonomicznie i dużym ośrodkiem, że już po 20 latach nie mieściło się w wyznaczonym pierwotnie obszarze. Dlatego wkrótce, w poł. XIII w. zdecydowano o niemal dwukrotnym powiększeniu tego obszaru na północ. Tym sposobem teren tego miasta w obrębie murów osiągnął pokaźną powierzchnię 19 ha (znacznie większą od powierzchni przeciętnych miast średniowiecznych, wynoszącej zwykle ok. 10 ha). Wobec nadal trwającego rozwoju ludnościowego Torunia, Krzyżacy zdecydowali po kilkunastu latach, w 1264 r., o założeniu zupełnie nowego organizmu miejskiego - Nowego Miasta Torunia, stykającego się od zachodu z Toruniem, odtąd nazywanym Starym Miastem Toruniem. Temu nowemu ośrodkowi od razu wyznaczono niemałą powierzchnię - 13,5 ha. Oba miasta aglomeracji toruńskiej powstały na nowatorskim prawie chełmińskim. Oba zostały otoczone podwójnym pasem murów obronnych, w których łącznie znajdowały się aż ok. 54 baszty, aż 13 bram, a w XV w. zbudowano dwa barbakany - z których Barbakan Starotoruński był pierwszym takim obiektem na obecnych ziemiach polskich. O ile nadwiślańskie Stare Miasto Toruń miało charakter potężnego miasta handlowego należącego do Hanzy, to Nowe Miasto Toruń nie posiadało bezpośredniego dostępu do Wisły, co tłumaczy się jako narzucone przez Krzyżaków ograniczenie w rozwoju handlu na rzecz rzemieślniczego i produkcyjnego jego charakteru. To powodowało następstwa w postaci np. niższego stopnia zamożności mieszkańców nowomiejskich, większej zależności tego Nowego Miasta od Krzyżaków. Ostatecznie oba miasta toruńskie zostały połączone (Nowe Miasto Toruń zostało włączone do Starego Miasta Torunia) w 1454 r. (patrz: Połączenie Starego i Nowego Miasta), stając się w czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów znowu jednym z największych, najbogatszych, a co najważniejsze autonomicznych miast polskich (patrz: Toruń w czasach świetności). Więcej o Starym i Nowym Mieście tutaj. Lokalizacja Komentarze użytkowników (2)Dodaj swój komentarz:Ostatnia modyfikacja 04-03-2019 00:38 W całej swej historii Toruń miał kilku wybitnie zasłużonych dla miasta prezydentów, z których Heinrich Stroband (1548-1609) oraz Antoni Bolt (1891-1941) wyróżnili się szczególnie pozytywnie, tworząc Toruń nowoczesny i o wysokiej kulturze. Tymczasem obecny prezydent Michał Zaleski (prezydentura ciągła od 2002 r.) przejdzie do historii Torunia wyróżniając się również, ale jednak chyba negatywnie – jako ten, za czasów którego zniszczono wiele z dziedzictwa Torunia oraz inwestowano w urbanistyczne zacofanie urbanistyczne Torunia na przełomie pierwszej i drugiej dekady XXI w. to wszystkie te cechy miasta oraz działania jego władz, które są wprost przeciwne do aktualnych praktyk modernizacji i naprawy miast, do rozwiązywania problemów komunikacyjnych, do działań miast zachodnich, realizujących idee "nowego urbanizmu". Toruńskie dzisiejsze zacofanie to więc miasto nieprzyjazne pieszym, przyjazne kierowcom i samochodom = miasto budowane wg uznanych za negatywne tendencji sprzed 50 lat, których skutki Europa zachodnia od wielu lat naprawia, miasto bez pierzei, za to z szerokimi i prostymi "autostradami miejskimi", pustymi przestrzeniami = miasto rozwlekłe = nieekonomiczne, nieprzyjazne społecznie, miasto z ekranami dźwiękochłonnymi w centrum = miasto dla samochodów = miasto o niskiej jakości przestrzeni, nieprzyjazne społecznie, miasto wyburzające zabudowę (często stylową, stanowiącą dziedzictwo historyczne Torunia) pod poszerzanie dróg = miasto dla samochodów, miasto niszczące swoje dziedzictwo, miasto z ogrodzonymi blokowiskami w centrum. Toruń – w obszarach poza średniowiecznym zespołem miejskim (Stare Miasto, Nowe Miasto), XIX-wiecznym Bydgoskim Przedmieściem i kilkoma ulicami Przedmieść Jakubskiego i Chełmińskiego – zabudowany jest w sposób bardzo luźny, rozwlekły, bezpierzejowy, w myśl jednego z postulatów modernistycznych zawartych z tzw. Karcie Ateńskiej z 1933 r. Taka, uznana w światowej urbanistyce już pół wieku temu jako negatywna sytuacja (sposób zabudowy miasta) w ostatnich latach w Toruniu pogłębia się, co jest wprost przeciwne do aktualnych zachodnioeuropejskich, uzasadnionych trendów urbanistycznych. Toruń nie tylko trwa w swoim zacofaniu, ale je rozwija. Drastyczna różnica w rozumieniu budowy miasta: w Lejdzie ulica o szerokości ok. 45 m, w Toruniu: ok. 55 m. W Lejdzie ulica z zabudową pierzejową, uporządkowaną, zwartą, w Toruniu bezpierzejowa zabudowa tworząca wrażenie obszaru podmiejskiego, pustkowia, rozwlekłości. W Lejdzie miasto zwarte, przyjazne, ekonomiczne, przyjemne, w Toruniu miasto rozwlekłe, puste ze wszystkimi tego negatywnymi skutkami. W Lejdzie priorytetem jest pieszy, dlatego ruchliwa ulica i tranzyt schowane są pod ziemią, a nad tunelem plac z priorytetem ruchu pieszego. W Toruniu szeroka bezludna arteria, bez przejść dla pieszych na odcinku aż 350 m! (w centrum miasta). Po lewej: jedna z głównych śródmiejskich ulic Lejdy (miasta partnerskiego Torunia, 120 tys. mieszkańców), zlokalizowana ok. 1,2 km od Hooglandse Kerk w centrum zabytkowego starego miasta. Po prawej: jedna z głównych śródmiejskich ulic Torunia (200 tys. mieszkańców), zlokalizowana ok. 0,5 km od Ratusza Staromiejskiego w centrum zabytkowego starego miasta. Owa luźna, bezpierzejowa i sprawiająca wrażenie chaotycznej współczesna zabudowa i urbanistyka miasta powstała po 1945 r. Wiąże się to z tym, że rozwijające się od XIII do XIX w. liczne i obszerne przedmieścia-dzielnice Torunia zostały zniszczone całkowicie i planowo najpierw w styczniu 1813 r. (obrona Torunia przez armię napoleońską przed Rosjanami, zobacz: Toruń napoleoński. Napoleon w Toruniu) i następnie przez władze Królestwa Prus, które przejęły Toruń na mocy postanowień Kongresu Wiedeńskiego w 1815 r. i przekształciły go w potężną państwową twierdzę obronną najwyższej rangi. Dlatego Toruń dzisiejszy - ten kształtowany po 1945 r. - w ścisłym centrum miasta (poza Starym Miastem, Nowym Miastem i Przedmieściem św. Katarzyny) nie posiada budynków starszych niż XX-wieczne i nie posiada XIX-wiecznego śródmieścia, nie posiada ulic ze zwartymi pierzejami, jak posiadają inne miasta europejskie nie objęte w XIX w. rygorami i zakazami związanymi z ówczesną funkcją obronną. Dlatego dzisiejsze centrum Torunia zamiast zwartej, uporządkowanej urbanistycznie pierzejowej zabudowy XIX-wiecznego śródmieścia ma szeroki pas Plant w miejscu dawnych obwarowań bastionowych (sięgających XVII w. i następnie modernizowanych i przekształcanych często aż do XIX w.) oraz ma w centrum spuściznę z drugiej połowy XX w., czyli przeskalowane, szerokie arterie (aż do 60-80 m szerokości!, np. ul. Czerwona Droga, Odrodzenia, Przy Kaszowniku, Warneńczyka, Kraszewskiego, Bema, Szosa Chełmińska na północ od ul. Bema) i bloki zamiast zabudowy pierzejowej: luźnie rozrzucone wyższe i niższe budynki mieszkalne z rozległymi terenami zielonymi pomiędzy („Osiedle Młodych”, „Osiedle Chrobrego”, „Osiedle Dekerta”, „Osiedle Słoneczne Tarasy”). Drastyczna różnica w rozumieniu budowy miasta: w Gandawie ulica o szerokości ok. 37 m, w Toruniu: ponad 70 m. W Gandawie ulica z zabudową pierzejową, uporządkowaną, zwartą, w Toruniu bezpierzejowa zabudowa tworząca wrażenie chaosu przestrzennego i pustkowia. W Gandawie miasto zwarte, przyjazne, ekonomiczne, przyjemne w Toruniu miasto rozwlekłe, puste ze wszystkimi tego negatywnymi skutkami. Po lewej: jedna z głównych śródmiejskich ulic Gandawy (260 tys. mieszkańców), zlokalizowana ok. 1,3 km od Belfortu w centrum zabytkowego starego miasta. Po prawej: jedna z głównych śródmiejskich ulic Torunia (200 tys. mieszkańców), zlokalizowana ok. 1,3 km od Ratusza Staromiejskiego w centrum zabytkowego starego miasta. Taka modernistyczna forma zabudowy Torunia (i innych miast) wynikała z jednego z postulatów Międzynarodowego Kongresu Architektury Nowoczesnej CIAM, który odbył się w Atenach w 1933 r., zawartego w tzw. Karcie Ateńskiej. W ten sposób realizowana wizja modernistów stworzyła pozornie pozytywny obraz „zielonego miasta”. W rzeczywistości powstało natomiast wiele rozległych, zaniedbanych „niczyich” przestrzeni; projektowanie miasta podporządkowane zostało potrzebom transportowym, a nie ludziom. Miasto stało się zdezintegrowane przestrzennie, składa się z odległych wzajemnie jednostek porozdzieranych ponad miarę szerokimi arteriami albo terenami pustymi. Ma kształt zupełnie przeciwny do tradycyjnej formy miasta, ukształtowanej w ciągu całej historii ludzkości, a tym, co najbardziej rzuca się w oczy jest wrażenie chaosu przestrzennego, nieuporządkowanie przestrzeni miejskiej: zabudowa nie tworzy pierzei, jest luźno rozrzucona między sobą, z dala od ulic, które mają charakter wielkoskalowych, często dwupasmowych tras z ograniczoną liczbą przejść dla pieszych i skrzyżowań, coraz częściej ostatnio wyposażonych w ekrany akustyczne, zachęcających do rozwijania dużych prędkości (w tym względzie apogeum osiągnięto w przypadku ul. Szosa Lubicka na wschód od ul. Wschodniej, gdzie szerokość ulicy wynosi aż do 100 m (!), a odległość między nielicznymi budynkami po przeciwnych stronach ulicy aż do prawie 160 m!). Drastyczna różnica w rozumieniu budowy miasta: w Gandawie ulica o szerokości ok. 35 m, w Toruniu: ok. 60 m. W Gandawie ulica z zabudową pierzejową, uporządkowaną, zwartą, w Toruniu ekrany akustyczne (centrum miasta!), bezpierzejowa zabudowa tworząca wrażenie chaosu przestrzennego i pustkowia. W Gandawie miasto zwarte, przyjazne, ekonomiczne, przyjemne w Toruniu miasto rozwlekłe, puste ze wszystkimi tego negatywnymi skutkami. Po lewej: jedna z głównych śródmiejskich ulic Gandawy (260 tys. mieszkańców), zlokalizowana ok. 1,7 km od Belfortu w centrum zabytkowego starego miasta. Po prawej: jedna z głównych śródmiejskich ulic Torunia (200 tys. mieszkańców), zlokalizowana ok. 0,5 km od Ratusza Staromiejskiego w centrum zabytkowego starego miasta. Taka modernistyczna koncepcja miasta wyartykułowana we wspomnianej Karcie Ateńskiej posłużyła do budowy Torunia po II wojnie światowej. Negatywnymi skutkami wdrażania tej koncepcji stały się anonimowość i monotonia przestrzeni miejskiej ze wszystkimi swymi konsekwencjami, chaotyczne rozpraszanie się zabudowy, zanik związków sąsiedzkich, narastająca segregacja społeczna i ekonomiczna, wywołanie wzmożonych przemieszczeń ludności, zajmowanie coraz większych terenów pod (niepierzejową i rozproszoną) zabudowę, degradację zabudowy stanowiącej dziedzictwo kultury, pogarszający się stan środowiska naturalnego i zmniejszanie się obszarów rolnych (na skutek suburbanizacji), nadmierna energochłonność miasta (zarówno z powodu wzmożonego transportu (ludzi i materiałów), jak i budowy i funkcjonowania infrastruktury technicznej i społecznej) Natomiast jedynym bodaj pozytywnym rezultatem było wprowadzenie w przestrzeń miejską ogromnej ilości terenów zielonych. Tym sposobem bloki toruńskich osiedli oraz ulice i szerokie arterie z 2. poł. XX w. toną wręcz w zieleni. Miasto zwarte: priorytet dla ludzi, nie dla samochodów W Europie zachodniej już w latach 70. XX w. zauważono negatywne skutki takiego sposobu budowy miast, w jaki zbudowano Toruń po 1945 r. (tj. sposobu budowy miast wg Karty Ateńskiej; wszystkie te negatywne skutki wymienia dokument pod nazwą Karta Nowego Urbanizmu, przyjęty w 1996 r. na IV Kongresie Nowego Urbanizmu). W zachodnioeuropejskich miastach, a zwłaszcza w ich centrach, zaczęto więc dbać o jakość, funkcjonalność i estetykę otaczającej przestrzeni i w konsekwencji odzyskiwać przestrzeń miejską dla pieszych i architektury. Zaczęto powracać do tradycyjnych układów komunikacyjnych: zamiast szerokich wielopasmowych tras i ulic bez pierzei doceniono tradycyjnie zabudowaną (w postaci pierzei), węższą ulicę dopasowaną do „ludzkiej skali”; mniejszej skali ulica znowu zaczęła mieć funkcję mieszkalną, a nie przeskalowaną przelotowo-transportową; miasto zaczęło odzyskiwać swojego ducha. Drastyczna różnica w rozumieniu budowy miasta: w Lejdzie ulica o szerokości ok. 45 m, w Toruniu: ok. 80 m. W Lejdzie ulica z zabudową pierzejową, uporządkowaną, zwartą, w Toruniu bezpierzejowa zabudowa tworząca wrażenie chaosu przestrzennego. W Lejdzie miasto zwarte, przyjazne, ekonomiczne, przyjemne, w Toruniu miasto rozwlekłe, puste ze wszystkimi tego negatywnymi skutkami. Po lewej: jedna z głównych śródmiejskich ulic Lejdy (miasto partnerskie Torunia, 120 tys. mieszkańców), zlokalizowana ok. 1,2 km od Hooglandse Kerk w centrum zabytkowego starego miasta. Po prawej: jedna z głównych śródmiejskich ulic Torunia (200 tys. mieszkańców), zlokalizowana ok. 1,0 km od Ratusza Staromiejskiego w centrum zabytkowego starego miasta. Tradycyjna tkanka miejska, zabudowa kwartałowa i pierzejowa, dogęszczanie zabudowy i ograniczanie chaosu wizualnego, preferowanie ruchu pieszego i marginalizowanie prywatnej komunikacji samochodowej oraz stosowanie tradycyjnych, historycznie sprawdzonych form urbanistycznych powraca w Europie zachodniej od półwiecza. W ten sposób "nowy urbanizm" realizuje ideę „miasta zwartego” z zachowaniem oczywiście tylko najlepszego efektu miasta modernistycznego z Karty Ateńskiej: odpowiedniego do skali udziału terenów wysokiej i niskiej zieleni i prawidłowego systemu ekologicznego. Równolegle z "nowym urbanizmem" Europejska Rada Urbanistów przyjęła w 1998 r. tzw. Nową Kartę Ateńską. Idee tutaj zawarte koncentrują się na mieszkańcach i użytkownikach miast oraz ich potrzebach. W dużej części korespondują z ideami Nowego Urbanizmu. Karta ta promuje wizję „miasta spójnego” z zachowaniem ciągłości historycznej i tradycji, zapewniającego spójność środowiska, a najistotniejsze działania urbanistów mają chronić i wzbogacać ulice, place i bulwary, prowadzić do rehabilitacji zdegradowanych terenów tkanki miasta, tworzyć pozytywny unikalny krajobraz miejski, chronić wszystkie znaczące elementy przyrody i dziedzictwa kulturowego. W jaki sposób dzisiejszy Toruń koresponduje z „nowym urbanizmem”? O tym dalej. Śródmieście Torunia (550 m od obszaru UNESCO), rondo bpa Chrapka przebudowane w 2019 r. - przykład myślenia o nowoczesności rodem sprzed 50 lat. Na pocz. lat 70. XX w. rozpoczęto budowę toruńskiej trasy W-Z - szerokiej dwupasmowej prostej arterii bez zabudowy pierzejowej, której fragmentem miały być ulice: Przy Kaszowniku, Odrodzenia, Czerwona Droga, Kraszewskiego. Był to wtedy wyraz miasta modernistycznego, przejaw nowoczesnego myślenia. Dziś wiemy, że błędnego, ale decyzje te podejmowano w oparciu o aktualne wtedy wiedzę i trendy. W roku 2019 natomiast w imię "nowoczesności" Toruń dumnie zrekonstruował plan wg dawno zdezaktualizowanej wiedzy, bo sprzed 50 lat, plan który był nowoczesny pół wieku temu; pogłębił nawet wstecznictwo dodając miejsca parkingowe. Powstała degradująca miasto ogromna, pusta przestrzeń, w której nadal priorytetem jest samochód. Nadal dominuje "miejska autostrada", a urbanistyki i architektury wokół nie ma. To klasyczny antyprzykład współczesnych światowych tendencji urbanistycznych wg zasad "nowego urbanizmu". Śródmieście Torunia (470 m od obszaru UNESCO), nowe miejsca parkingowe w ogromnej pustej przestrzeni centrum miasta przy rondzie bpa Chrapka i ul. Gregorkiewicza - działając wbrew wiedzy naukowej (prawo Lewisa-Mogridge'a - o czym niżej), wbrew współczesnym tendencjom naprawy miast (np. "nowego urbanizmu"), wbrew temu, jak problemy komunikacyjne rozwiązują miasta zachodnie, zamiast zagęszczania miasta i nowej architektury (co również jest tendencją poprawy miast w myśl "nowego urbanizmu") władze Torunia stworzyły nowe miejsca parkingowe. Po lewej: Gandawa, 260 tys. mieszkańców • Po prawej: Toruń, 200 tys. mieszkańców linie czerwone: ulice o przynajmniej 2 pasach ruchu w przeciwnych kierunkach koło pomarańczowe - centralny obszar miast o średnicy 5 km Gandawa: miasto w znacznej mierze odpowiadające współczesnej urbanistyce i zasadom budowy miast (wg myśli "priorytet dla pieszych nie dla kierowców"): brak szerokich, zachęcających do szybkiej jazdy ulic w centrum miasta i innych dzielnicach, brak ulic o dwóch pasach ruchu w jednym kierunku w centrum miasta, ulice z zabudową zwartą, pierzejową nie tylko w centrum, ale w całym mieście centrum miasta bez "autostrad miejskich", ulice główne w mieście o układzie koncentrycznym, wyprowadzające duży ruch na obwodnice ulice (również główne) o gęstej, uporządkowanej zabudowie pierzejowej nie tylko w centrum, ale w cąłym mieście, brak ekranów akustycznych nie tylko w centrum, ale w całym mieście, brak pustych, niezabudowanych terenów w centrum, Toruń: miasto w nacznej mierze nieodpowiadające współczesnej urbanistyce i myśli budowy miast, wręcz pogłębiające zacofanie urbanistyczne (wg zasady "priorytet dla samochodów, nie dla pieszych") szerokie, proste, zachęcające do szybkiej jazdy, z niewielką liczbą przejść dla pieszych ulice w centrum miasta (np. Kraszewskiego, Czerwona Droga, Odrodzenia, Przy Kaszowniku, Warneńczyka, planowane przedłużenie na północ al. 700-lecia Torunia, ul. Szosa Chełmińska na północ od ul. Podgórnej, ul. Bema, Trasa Średnicowa Północna) wiele ulic o dwóch pasach ruchu w jednym kierunku w centrum miasta (np. Kraszewskiego, Czerwona Droga, Odrodzenia, Przy Kaszowniku, Warneńczyka, planowane przedłużenie na północ al. 700-lecia Torunia, ul. Szosa Chełmińska na północ od ul. Podgórnej, ul. Bema, Trasa Średnicowa Północna), ulice z zabudową luźną, rozwlekłą, bezpierzejową nie tylko w centrum, ale w całym mieście, zwłaszcza wzdłuż ulic głównych (tranzytowych, międzydzielnicowych) "autostrady miejskie" o układzie szkieletowym, szatkujące i dzielące przestrzeń miejską, prowadzące duży i tranzytowy ruch przez obszar miasta zamiast wyprowadzać go na obwodnice (np. Trasa Średnicowa Północna, Trasa Średnicowa Południowa, Przy Kaszowniku, Bema, Trasa Wschodnia, planowane przedłużenie na północ al. 700-lecia Torunia), ulice główne mieście o układzie dośrodkowym, z których każda ma postać ulicy szerokiej, luźno zabudowanej, dwupasmowej = wprowadzające duży ruch do centrum miasta brak ulic (również głównych) o gęstej, uporządkowanej zabudowie pierzejowej nie tylko w centrum, ale w całym mieście zabudowa miejska luźna, bezpierzejowa, sprawiająca wrażenie chaosu, ekrany akustyczne w centrum i innych dzielnicach miasta Wg dzisiejszych zachodnioeuropejskich tendencji urbanistycznych (których Toruń niestety nie realizuje) „miasto zwarte” z czytelną strukturą przestrzenną oraz dużą intensywnością zabudowy umożliwia ekonomiczne wykorzystanie infrastruktury technicznej, a przy tym ukształtowanie przestrzeni sąsiedzkich i publicznych połączonych i wypełnionych różnej wysokości dogęszczanie istniejącej zabudowy (a więc tworzenie miasta zwartego, a więc powrót do historycznych form budowania miast) ma nie tylko uzasadnienie ekonomiczne, ale i społeczne. Po pierwsze gęsta zabudowa (zamiast pustych przestrzeni między odległymi jednostkami miasta) pozwala oszczędzić choćby na energii elektrycznej do oświetlania ulic, oszczędzić na kosztach budowy długich ulic, wodociągów łączących odległe jednostki, oszczędzić na kosztach innej obsługi przez służby miejskie, po drugie bliskość pozwala ludziom oszczędzić czas pomiędzy codziennymi czynnościami, stwarza okazje interakcji pomiędzy ludźmi, wspierając wzajemne relacje i budując więź z lokalną kulturą, miejscami zakupów, wypoczynku i rekreacji, po trzecie tworzy korzyści wynikające z budowania wspólnej tożsamości wśród mieszkańców - poczucie przynależności to coś więcej niż lokalna duma - stanowi podstawę zdrowia psychicznego i empatii w całym społeczeństwie. Śródmieście Torunia (530 m od Rynku Staromiejskiego i 280 m od granicy obszaru UNESCO), ul. Czerwona Droga, skrzyżowanie z al. 700-lecia Torunia (tzw. plac Niepodległości) - przykład myślenia o nowoczesności rodem sprzed 50 lat: pusto, szerokie arterie, brak zabudowy pierzejowej, miasto dla samochodów, nie dla pieszych. W 2020 r. Toruń realizował przebudowę układu torowo-drogowego na tzw. placu Niepodległości i w okolicach. To dramatyczny przykład urbanistycznego wstecznictwa, dumnie przez władze Torunia zwanego "modernizacją", antyprzykład współczesnych światowych tendencji budowy i przebudowy miast. Wykonano tu teraz nie tylko remont ulic, które powstały na pocz. lat 70. XX w., a więc w oparciu o aktualne wtedy wiedzę i trendy, dziś uznawane za błędne i niszczące miasta, ale także pogłębiono tę degradację. Remont ten poszedł w kierunku zupełnie przeciwnym do współczesnych światowych tendencji urbanistycznych, które naprawiają błędy sprzed półwiecza. Remont spowodował powiększenie zacofania Torunia, bo nie dość na tym, że nie naprawiono tych błędów, to je zakonserwowano; ale to nie wszystko: dokonano powiększenia degradacji przestrzeni miejskiej poprzez np. likwidację przejść na pieszych na zachodnim krańcu ul. Czerwona Droga, czy poprzez budowę ekranów akustycznych, instalację kolejnych sygnalizacji świetlnych, ustawienia ogromnej liczby słupów, słuoków, słupeczków i skrzynek Realizując hasło "miasto dla samochodów, nie dla mieszkańców", władze Torunia przeznaczyły tę ogromną przestrzeń w centrum miasta dla samochodu, spychając pieszych na margines i likwidując im przejścia (na odcinku 600 m od ul. Odrodzenia do placu Artylerii kierowcy mają do pokonania tylko 3 przejścia dla pieszych). Jakość, funkcjonalność i estetyka otaczającej nas przestrzeni miejskiej jest niezwykle ważna. Miasto nie powinno przytłaczać, tworzyć barier, ograniczać (jak to się dzieje w Toruniu). Dlatego obecnie wiele zachodnich miast, kierując się zasadami „nowego urbanizmu” dostosowuje do „ludzkiej skali” gabaryty i gęstość zabudowy, układ i szerokość ulic, system komunikacyjny, infrastrukturę miejską, architekturę przestrzeni publicznych i budynków czy politykę parkingową. W tej sytuacji szczególnie ważne i widoczne jest: zwężanie jezdni na rzecz stref pieszych oraz architektury zamykanie ulic w centrach miast dla samochodów, chowanie parkingów pod ziemię lub ich likwidacja, rozwój transportu publicznego, wyprowadzanie arterii szybkiego ruchu ("autostrad miejskich") na tereny okalające miasta, atrakcyjnie zaaranżowane przestrzeni publicznych – placów, skwerów, bulwarów – zaprojektowanych wyłącznie dla pieszych i rowerzystów, zwartości kompozycji architektonicznej, indywidualność i różnorodność architektury jako przeciwieństwo do luźno stojących i jednakowo monotonnych bloków zabudowy modernistycznej, nagromadzenie i zróżnicowanie w jednym miejscu/dzielnicy różnorodnych funkcji (mieszkaniowych, usługowych, rekreacyjnych), w miejsce strefowania funkcji typowego dla modernizmu. Jednymi z wielu dobrych przykładów realizacji idei "miasta dla pieszych, nie dla samochodów" jest np. Kopenhaga, Amsterdam, Oslo, Lublana. Tutaj rozumiejące problem i zasady "nowego urbanizmu" władze miasta przekształcają ulice z arterii samochodowych na trakty piesze: Amsterdam przed i po Lublana przed i po Pogłębianie zacofania Torunia: priorytet dla samochodów, nie dla ludzi Mimo wielu inwestycji w ostatnich kilkunastu latach, za prezydentury Michała Zaleskiego (od 2002 r.), Toruń staje się miastem coraz bardziej zacofanym pod względem urbanistycznym i komunikacyjnym. Toruń w drugiej połowie XX w. rozwinięty wg krytykowanych dziś zasad opisanych w Karcie Ateńskiej, obecnie - wbrew trendom zachodnioeuropejskim (np. „nowego urbanizmu”) - nie tylko nie naprawia tych błędów, ale co gorsza brnie w nie dalej i buduje się w taki nieprzyjazny sposób, od jakiego zachodnia Europa zaczęła odchodzić już kilka dekad temu. Nadal buduje się wg zasady „miasto dla samochodów, nie dla pieszych”, nadal pogłębia swoje zacofanie, a wg oficjalnych dokumentów „modernizuje się”. Problem jednak polega na tym, że ten sposób „modernizacji” był standardem 50 lat temu, standardem obecnie ktytykowanym i uznawanym za niszczący miasta, standardem od którego miasta zachodnioeuropejskie dawno zaczęły odchodzić i naprawiać błędy przez niego stworzone, standardem który mimo tego w dzisiejszym Toruniu jest niestety nadal realizowany. Toruń w coraz większym stopniu staje się antyprzykładem nowoczesnego miasta. Konkrety: przebudowa (tzw. „modernizacja”) ronda bpa Chrapka, ronda Hoffmanna w duchu rozwlekłego i nieekonomicznego „miasta dla samochodów”, wyburzenia pod poszerszanie dróg i budowę „autostrad miejskich” (np. ul. Szosę Chełmińską, ul. Podgórną pozbawiono stylowych, zabytkowych i tworzących genius loci miejsca domów, w tym licznych w konstrukcji muru pruskiego, Szosa Chełmińska z kameralnej ulicy o szerokości ok. 25 m zostala monstrualnie poszerzona aż do ponad 70 m! i pozbawiona również drzew), niszczenie dziedzictwa kulturowego Torunia (np. rozbiórka stylowych budynków z muru pruskiego Chełmińskiego Przedmieścia, Mokrego, Jakubskiego Przedmieścia, rozbiórka modernistycznego budynku dworca autobusowego i budowa tam szkaradnego pawilonu o wyglądzie małomiasteczkowym; dewastacja i rozbiórka zabytkowych zabudowań rzeźni miejskiej na Jakubskim Przedmieściu), budowa ekranów akustycznych (w centrum: ul. Kraszewskiego, w innych dzielnicach: ul. Szosa Chełmińska, ul. Grudziądzka, ul. Wschodnia, ul. Szosa Lubicka, Trasa Średnicowa Północna, ul. Andersa), nowa zabudowa w większości nie tworząca pierzei, rozluźnianie miasta (poprzez wyburzenia, poszerzanie dróg i budowę „autostrad miejskich”, poprzez "modernizację" archaicznych rozwiązać komunikacyjnych), podczas gdy najnowsze opracowania i tendencje urbanistyczne każą zagęszczać miasta, zwężać ulice, likwidować ruch samochodowy w centrach miast, co skutkuje minimalizacją zużycia energii, zwiększeniem produktywności oraz poprawą warunków życia, ogradzanie nowych osiedli i pojedynczych bloków mieszkalnych (np. w centrum miasta osiedle „Słoneczne Tarasy”), budowa osiedli bez ulic, lokalizowanych jednym adresem (np. „osiedle Sztuk Pięknych”, „osiedle Słoneczne Tarasy”, „osiedle Piernikowe”), budowa „autostrad miejskich”: tras przelotowych i „głównego szkieletowego układu drogowego Torunia” (szerokie, puste i proste trasy zachęcają do rozwijania nadmiernej prędkości; dzielą przestrzeń miasta, społeczności; rozluźniają i rozwlekają miasto; zgodnie z prawem Lewisa-Mogridge’a wzmagają ruch samochodowy w mieście; trasy takie powinny być na obrzeżach lub poza miastem), plany budowy tranzytu DK80 i DK91 przez miasto w postaci „autostrad miejskich” (do tranzytu przeznaczone są S10 i A1 a DK80 i DK91 będą ich zdublowaniem), samochody nie wyprowadzone z obszaru UNESCO (dochodzi nawet do takich sytuacji, gdzie tworzy się miejsca postojowe w odległości mniejszej niż 10 m od skrzyżowania, aby tylko więcej samochodów mogło zmieścić się w obszarze UNESCO, np. na ul. Żeglarskiej/Rabiańskiej, na ul. Piekary/Kopernika), tworzenie nowych miejsc parkingowych w centrum miasta przy jednoczesnym braku ograniczenia i zamknięcia ruchu samochodowego w obszarze UNESCO (np. władze Oslo postanowiły, że od początku 2019 r. z centrum miasta zniknęło ostatnich 700 miejsc parkingowych, powstała w ten sposób strefa wolna od samochodów, w której jednak można poruszać się komunikacją miejską, rowerem czy na pieszo. Podobnie ostatnio władze Amsterdamu zapowiedziały, że miejsc parkingowych będzie coraz mniej – do 2025 r. ma ich zniknąć nawet 10 tysięcy, zostaną zastąpione szerszymi chodnikami i zielenią. W tym samym czasie w Toruniu w 2019 r. zbudowano nowe parkingi w centrum miasta, nie likwidując jednocześnie ani parkingów, ani ruchu samochodowego w obszarze UNESCO: ul. Grudziądzka / Przy Rynku Wełnianym: 23 miejsca, ul. Wały Sikorskiego (między rondem ZNP a ul. Gregorkiewicza): 50 miejsc, ul. Grudziądzka 53: 36 miejsc, ul. Grudziądzka 62: 83 miejsc, ul. Gregorkiewicza / rondo Chrapka: 81 miejsc, ul. Wały Sikorskiego (między Gregorkiewicza a ul. Dobrzyńską: 160 m; razem: 433 miejsc) brak ulicy łączącej Szosę Lubicką z ul. Żółkiewskiego wzdłuż „osiedla Piernikowego” budowa tzw. "węzłów przesiadkowych" komunikacji miejskiej, przy jednoczesnych zachętach do używania jednak prywatnych samochodów w postaci np. tworzenia nowych parkingów, poszerzania dróg, braku wyprowadzenia ruchu samochodowego z obszaru UNESCO ulice główne z mała liczbą przejść dla pieszych i skrzyżowań Im szersze drogi, im więcej parkingów tym gorsze miasto. W myśl "priorytet dla samochodów, nie dla pieszych" Toruń został w ostatnich dekadach zbudowany. I nadal w tym kierunku jest budowany. Nadal, dzięki ostatnio realizowanym "modernizacjom" miasto staje się coraz bardziej nieprzyjazne, coraz bardziej kosztowne i coraz bardziej zacofane. Podczas gdy inne miasta w swoich centrach zwężają ulice, ograniczają dostępność dla samochodów, likwidują parkingi, zamykają ulice dla samochodów i oddają tę przestrzeń pieszym i architekturze, Toruń postępuje wprost przeciwnie: ogranicza liczbę przejść dla pieszych, stawia ekrany dźwiękochłonne, tworzy kolejne miejsca parkingowe, tworzy odludne puste przestrzenie, a wszystko to w centrum miasta za ogromne pieniądze. "Trzeba zwiększyć przepustowość!", "trzeba zwiększyć płynność ruchu!", "trzeba poszerzyć ulice, bo jest coraz więcej samochodów!", "trzeba zbudować miejsca parkingowe, bo kierowcy nie mają gdzie parkować" - taka jest mentalność dzisiejszych władz Torunia. Władze miasta myśląc niewspółczesnymi kategoriami, rodem sprzed półwiecza, zupełnie nie realizują zasad dzisiejszych tendencji urbanistyki światowej. W ten sposób np. poszerzają drogi, "bo torunianie mają coraz więcej samochodów", "bo zwiększa się natężenie ruchu", "bo brakuje miejsc parkingowych". Ale dlaczego mają coraz więcej samochodów, dlaczego zwiększa się natężenie ruchu?, dlaczego brakuje parkingów? Bo władze miejskie budują miasto dla samochodów, bo zachęcają, a wręcz pewnymi rozwiązaniami urbanistycznymi zmuszają mieszkańców do poruszania się po mieście samochodem. Bo zbudowali Toruń w myśl "miasto dla samochodów, nie dla pieszych". Jeśli więc np. miasto poszerza drogi, buduje "autostrady miejskie", tworzy kolejne miejsca parkingowe, przekształca istniejące ulice pod kątem wygody kierowców, a nie pieszych, to znaczy, że daje jasny przekaz: drodzy torunianie-kierowcy to wszystko dla was: jeździjcie samochodami jeszcze więcej, bo powiększamy dla was infrastrukturę. Tym sposobem Toruń ma więcej samochodów osobowych, aniżeli miasta zachodnioeuropejskie. Liczba zarejestrowanych samochodów osobowych w przeliczeniu na 1000 mieszkańców (2015 r.). Okazuje się, że miasta polskie, w tym Toruń, mają więcej samochodów aniżeli miasta zachodnioeuropejskie Ale władze Torunia niestety nie korzystają ze współczesnej wiedzy naukowej. Np. takiej, że: na miejskich ulicach działa prawo Lewisa-Mogridge'a. Prawo to opisuje zależność pomiędzy budową dróg a natężeniem ruchu drogowego. Zgodnie z tym prawem ruch powiększa się tak, aby maksymalnie wypełnić nową, zwiększoną przepustowość. Potocznie wyrażamy to stwierdzeniem, że czym szersze mamy drogi, tym wieksze są na nich korki. Prawo Lewisa-Mogridge'a zostało wywnioskowane po wykonaniu analizy zależności pomiędzy licznymi inwestycjami drogowymi i natężeniem ruchu w Londynie. Występowanie tego prawa zwraca uwagę, że ulice nie są wyizolowane z sytemu transportowego i zmiana parametrów poszczególnych ich odnicnków zmienia funkcjonowanie całego systemu, a nie tylko jednej ulicy. - dr Wojciech Szymański, Instytut na rzecz Ekorozwoju >>> W krajach Europy Zachodniej w wielu miastach stwierdzono na podstawie tego prawa, że polityka budowy nowych dróg, w szczególności prowadzących do centrum, nie jest rozwiązaniem problemów komunikacyjnych. W Polsce wiele osób wciąż sądzi, że budowa nowych dróg rozładuje zatłoczone miejskie ulice czyniąc miasto bardziej czystym i dostępnym. W 2019 r. władze Torunia masakrując miasto, działając wbrew wiedzy naukowej (prawo Lewisa-Mogridge'a), wbrew współczesnym tendencjom naprawy miast (np. "nowego urbanizmu"), wbrew temu, jak problemy komunikacyjne rozwiązują miasta zachodnie, z dumą obwieściły, że w miejscu wyburzonego kwartału zabudowy (historycznej, będącej obiektem dziedzictwa Torunia) stworzyły "Nowy, duży parking na Grudziądzkiej", gdzie "aż 83 nowe miejsca do parkowania są do dyspozycji kierowców przy ul. Grudziądzkiej 62, w rejonie skrzyżowania z ul. Podgórną". Z dumą informują, że "to kolejny z parkingów urządzonych przez miasto w ostatnim czasie. W pobliżu placu Zwycięstwa, gdzie powstaje nowa siedziba Sądu Rejonowego, oprócz parkingu przy ul. Grudziądzkiej 62 wybudowano też parking na 36 nowych miejsc przy ul. Grudziądzkiej 53 oraz parking na 81 miejsc przy ul. Gregorkiewicza, w bezpośrednim sąsiedztwie placu bp. J. Chrapka. Latem do dyspozycji kierowców zostało też oddanych 50 miejsc do parkowania przy ul. Wały gen. Sikorskiego (na odcinku od ronda ZNP do ul. Gregorkiewicza), w sąsiedztwie starówki i dworca autobusowego. To nie koniec inwestycji parkingowych w rejonie centrum Torunia. Niebawem zostanie oddany do użytku parking pomiędzy ulicami Dobrzyńską a ul. Gregorkiewicza, który docelowo pomieści prawie 160 aut. W ramach zadania zostanie przebudowane skrzyżowanie ul. Gregorkiewicza. Powstanie także droga dojazdowa, zakończona placem do zawracania. >>>, >>> Śródmieście Torunia (1,25 km od Rynku Staromiejskiego i 780 m od obszaru UNESCO), ul. Grudziądzka - zamiast zagęszczania miasta i nowej architektury (co również jest tendencją poprawy miast w myśl "nowego urbanizmu") władze Torunia stworzyły nowe miejsca parkingowe w miejscu zieleńca. Oprac. Arkadiusz Skonieczny, data publikacji: 21-01-2021 Zachowany oryginalny Średniowieczny Zespół Miejski, składający się z trzech elementów urbanistycznych: Starego Miasta, Nowego Miasta, Zamku krzyżackiego. Stare Miasto Toruń założone w 1231 r. przez Krzyżaków otrzymało prawa miejskie w 1233 r.; było pierwszym ośrodkiem krzyżackim na Ziemi Chełmińskiej, skąd rozpoczynał się podbój pogańskich Prusów i tworzenie potężnego państwa krzyżackiego. Sprawnie zarządzane i zamieszkiwane przez przybyłych głównie ze Śląska, Nadrenii, Westfalii obrotnych kupców, mających kontakty europejskie od początku swego istnienia rozwijało się nadzwyczaj intensywnie. Dynamika rozwoju Torunia przerosła oczekiwania jego fundatora i już 18 lat po lokacji wyznaczony obszar miasta okazał się za mały i został powiększony o niemal drugie tyle na północ (>>>), a następnie już 31 lat po lokacji (tj. w 1264 r.) Krzyżacy „dokleili” od wschodu Nowe Miasto Toruń – nowy, niezależny organizm miejski, oddzielony od Starego Miasta Torunia (nazywanego tak od teraz) tylko murami obronnymi i fosą. W przeciwieństwie do Starego Miasta nie miało ono charakteru międzynarodowego ośrodka handlowego, a mieszkańcy skupiali się przede wszystkim na działalności rzemieślniczej (produkując np. znane sukno). Pomiędzy oboma miastami, nad Wisłą, Krzyżacy w poł. XIII w. zbudowali swój zamek. Zachowany w stanie zbliżonym do pierwotnego unikatowy układ przestrzenny toruńskiego średniowiecznego zespołu miejskiego to cenne źródło materialne do dziejów rozwoju miast w średniowiecznej Europie. Unikatowość toruńskiego średniowiecznego zespołu miejskiego polega też na połączeniu w sobie cech: 1) nadrzecznego miasta portowego, 2) miasta podwójnego (Starego, Nowego, pierwotnie oddzielnych), sprzężonego z zamkiem. W 1454 r. Nowe Miasto Toruń zostało włączone do Starego Miasta Torunia (>>>) stanowiąc odtąd Toruń - jedno z największych i najbogatszych miast przedrozbiorowej Rzeczypospolitej. Zachowane w jego obrębie oryginalne zabytki architektury i sztuki wysokiej klasy europejskiej, co jest potwierdzone uznaniem przez UNESCO za Światowe Dziedzictwo Kultury. Toruńskie najcenniejsze zabytki gotyckie (średniowieczne), powstałe w okresie pierwszej świetności miasta, są rozwiązaniami architektonicznymi najwyższej klasy w skali europejskiej, reprezentują najlepsze osiągnięcia ówczesnej architektury europejskiej: ► reprezentują rozmach i monumentalność nawiązując jednocześnie do wzorców w przodujących wówczas europejskich ośrodków sztuki gotyckiej (np. Ratusz Staromiejski, kościół Mariacki, katedra Świętojańska), ► wyznaczały nowe drogi późnogotyckiej architekturze regionu południowego pobrzeża Bałtyku poprzez pionierskie zastosowanie na tym obszarze nowatorskich rozwiązań architektonicznych (kościół Mariacki, kościół św. Jakuba) ► świadczą o wspólnocie kulturowej i cywilizacyjnej miast skupionych w Hanzie (gotycka architektura ceglana świecka i sakralna) ► świadczą o wspólnocie kulturowej i cywilizacyjnej miast kręgu sztuki i architektury północnoeuropejskiej (gotycka i renesansowa architektura świecka; patrz też: Architektura Torunia tutaj) ► toruńskie gotyckie kamienice patrycjuszowskie i mieszczańskie to największy i najlepiej zachowany zespół średniowiecznego budownictwa mieszkalnego w Europie północnej (ok. 200 kamienic, w których zachowały się mniej lub bardzo czytelne elementy architektury gotyckiej oraz wewnętrznego układu i wystroju wnętrz, w tym najliczniej w Polsce polichromie ścienne i stropowe) ► Ratusz Staromiejski łączy w sobie nigdzie indziej nie spotykane funkcje sądowe, administracyjne i handlowe, jest jednym z największych takich obiektów na świecie ► toruńskie mury miejskie to najstarsze (poł. XIII w.) takie formy obronne w Polsce, jednocześnie stanowiły o silnie rozbudowanej funkcji obronnej Torunia (pierścień podwójny (miejscami potrójny) z mokrą fosą, ok. 2,8 km długości, 54 baszty, 12 bram, 2 barbakany) Po Krakowie najwięcej w Polsce zabytków najwyższej, światowej klasy znajduje się w Toruniu Są to: układ urbanistyczny średniowiecznego zespołu miejskiego, Ratusz Staromiejski, kościół Mariacki, Katedra Świętojańska, kościół św. Jakuba, Kamienica Pod Gwiazdą. Wg dawnej klasyfikacji zabytków, w Krakowie znajduje się 11 (najwięcej w Polsce) zabytków klasy zerowej, na kolejnych miejscach: Toruń i Gdańsk (po 6), Wrocław i Poznań (po 3). Waloryzacja zabytków została oparta o ich znaczenie dla architektury i unikatowość w skali światowej. Wyrazem uznania zabytków toruńskich, poza wpisem na Listę światowego Dziedzictwa UNESCO jest też uznanie ich za Pomnik Historii RP - obiekty o szczególnym znaczeniu dla kultury Polski. Zabytki Torunia tutaj. Najcenniejsze toruńskie dziedzictwo kulturowe (nieruchome i ruchome) powstało w dwóch okresach największej świetności Torunia: 1) średniowiecza (gotyk): okresie XIII-XV w. – czasie przynależności do Hanzy jako jednego z największych i najbardziej liczących się europejskich ośrodków handlowych, 2) renesansu i manieryzmu: XVI- XVII w. – czasie rozwoju handlu oraz życia umysłowego i artystycznego Stąd też dzisiejszy charakter Torunia - miasta uznawanego za najbardziej "gotyckie" z dużych miast Polski. Z kolei również dużo obiektów pozostało z epoki renesansu i manieryzmu - kultury i sztuki tak charakterystycznej dla nowożytnego Torunia i miast południowego pobrzeża Bałtyku. Czytaj też: Toruń w czasach nowożytnych tutaj Architektura Torunia tutaj. Wielkie Miasto Pruskie - Respublica Thorunensis Toruń w czasach nowożytnych miał nie tylko mocną pozycję gospodarczą, ale zawsze był miastem samorządnym, niemal autonomicznym, o dużych przywilejach i uprawnieniach prawno-ustrojowych, bijąc w tej mierze nie tylko inne wielkie miasta Rzeczypospolitej, ale nawet miasta rezydencjonalne królów polskich – Kraków i Warszawę. Podstawą takiego ustroju Torunia - swoistej republiki mieszczańskiej Respublicae Thorunensis - były przywileje kazimierzowskie wydane przez króla Kazimierza Jagiellończyka w 1457 r. Przywileje te spowodowały, że Toruń, podobnie jak pozostałe dwa tzw. wielkie miasta pruskie (Gdańsk i w mniejszym stopniu Elbląg), cieszył się dużym stopniem faktycznej niezależności od władz państwowych: Toruń rządził się w swoich sprawach samodzielnie, w niewielkiej tylko mierze podlegając rzadkim decyzjom królów polskich czy też królewskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Poza pełną autonomią sądową Toruń od 1459 r. pełnił też rolę sądu wyższego dla wszystkich miast założonych na prawie chełmińskim. Patrycjusze Torunia i Gdańska jako członkowie Rady Pruskiej na równi ze szlachtą Rzeczypospolitej mieli prawo do udziału w sejmach, z których trzy odbyły się w Toruniu oraz prawo do nabywania posiadłości ziemskich (w głosowaniach w sejmach udział brali oraz ziemie nabywać mogli tylko przedstawiciele uprzywilejowanych miast: Krakowa, Poznania, Lwowa, Gdańska, Wilna, Torunia i od 1708 r. Lublina). W 1506 r. król Aleksander Jagiellończyk zaspokoił ambicje prestiżowe Torunia upoważniając jego Radę do stosowania czerwonego koloru pieczętnego, co było przywilejem władców, wyjątkowo stosowanym dla miast; dla Torunia stanowiło to splendor i zewnętrzny, widoczny dowód łaski. Nad Toruniem nie panował żaden magnat, a nawet pomimo, że Toruń był miastem królewskim to król polski poprzez swojego burgrabiego nie miał w pełni kontroli nad miastem. Toruniem rządziła dumna Rada miejska, określana Senatem. Toruń posiadał własne wojsko, własne terytorium (patrymonium) o powierzchni ok. 360 km2. Na początku XVII w. Toruń zamieszkiwany był przez prawie 20 tys. mieszkańców i tym samym należał do kilku największych miast Rzeczypospolitej. Był również jednym z najbogatszych miast, o wysoko rozwiniętym rzemiośle i handlu międzynarodowym. Należąc do grupy trzech tzw. wielkich miast pruskich Toruń był także miastem o silnym stanie mieszczańskim, zarówno pod względem uprawnień wewnętrznych, jak i wpływu na politykę państwową, co zdecydowanie wyróżniało Toruń i pozostałe dwa wielkie miasta pruskie od możliwości i statusu miast polskich. • Więcej o Toruniu w czasach nowożytnych tutaj. Toruń był związany z wieloma wydarzeniami o ogromnej wadze i znaczeniu historycznym. Odegrał ważną rolę w chrystianizacji i kolonizacji Prus, był głównym pośrednikiem w hanzeatyckim handlu z Europą wschodnią, był też w tej części Europy najważniejszym ośrodkiem kształtowania się poczucia tożsamości stanowej mieszczaństwa oraz miejscem podpisania Traktatu Toruńskiego w 1466 roku i innych układów Historyczne znaczenie Torunia wyraża się między innymi liczbą i rangą istotnych wydarzeń i procesów historycznych tutaj się dziejących i wpływających na kształtowanie losów i kultury kraju. W tym mieście dzieją się wielkie i znaczące wydarzenia historyczne (w tym nie wymienione niżej 3 sejmy polskie), niektóre ważne dla dziejów Europy: ► to właśnie w Toruniu podpisano dwa najważniejsze układy pokojowe polsko-krzyżackie (I pokój toruński 1411, II pokój toruński 1466, ponadto rozejm w 1521 r. Tu odbyły się liczne rozmowy, dysputy i narady związane ze sprawami krzyżackimi (więcej: Działo się w Toruniu tutaj). Toruń także jako ważne miasto państwa przytwierdzał swoje pieczęcie do niektórych dokumentów państwowych czy traktatów międzynarodowych. ► od 1459 r. toruńska Rada sprawuje rolę sądu wyższego dla wszystkich miast założonych na prawie chełmińskim, ► w 1521 r. król Zygmunt Stary zawarł w Toruniu z wielkim mistrzem krzyżackim Albrechtem Hohenzollernem ostatni rozejm polsko-krzyżacki, zwany kompromisem toruńskim, zakończony w 1525 r. sekularyzacją Prus Książęcych i hołdem Albrechta Hohenzollerna na rynku w Krakowie (więcej o roli Torunia w stosunkach polsko-krzyżackich tutaj), ► w 1528 r. otworzono w Toruniu ogólnopruską mennicę królewską, wybijającą monetę toruńską, mającą służyć Prusom Królewskim i Książęcym i będącą w obiegu na terenie całej Rzeczypospolitej, ► w 1568 r. założono w Toruniu protestanckie gimnazjum - najświetniejszą uczelnię na terenie Prus Królewskich, wkrótce podniesioną do rangi półuniwersyteckiego Gimnazjum Akademickiego, które w okresie renesansu i oświecenia określało znaczenie Torunia jako wielkiego ośrodka kultury, oddziaływującego poza granice Rzeczypospolitej; w oparciu o drukarnię gimnazjalną i kadrę profesorską tej szkoły tłoczono w Toruniu tysiące druków w szeregu językach o wielkim znaczeniu dla nauki i kultury polskiej, ► w 1586 r. opublikowano w Toruniu pierwsze na świecie czasopismo - rocznik pedagogiczny "Institutio Literata" (o historii czasopiśmiennictwa toruńskiego tutaj), ► w 1629 r. obronna twierdza toruńska, będąca jedną kilku najpotężniejszych w kraju, samodzielnie mężnie stawiła opór atakowi szwedzkiemu, co dało powód do dalszego uhonorowania Torunia przywilejami królewskimi i honorowego wyróżnienia potwierdzającego stałą wierność Rzeczypospolitej („wierność i stałość ogniem doświadczona” talar oblężniczy), ► w 1645 r. to bogate miasto gościło Colloquium Charitativum - europejski zjazd różnowierców, mający doprowadzić do jedności zwaśnionych wyznań, będący jednym z największych wydarzeń przedrozbiorowego Torunia, które odbiło się szerokim echem w Europie, ► w 1712 r. protestancki Toruń gościł synod ewangelików z Korony i Litwy celem wypracowania polityki pozwalającej na wspólną obronę praw różnowierców i wolności wyznaniowej w obliczu rosnącej nietolerancji ze strony katolickiej Rzeczypospolitej szlacheckiej, ► w 1722 r. ukazał się pierwszy numer tygodnika Das Gelehrte Preussen (Uczone Prusy), będącego pierwszym z serii XVIII-wiecznych toruńskich periodyków naukowych, najwcześniejszych i najbardziej udanych prób wydawniczych w Polsce (>>>), ► w 1724 r. znowu cała Europa zwróciła uwagę na wydarzenia w Toruniu, tym razem „tumultu toruńskiego”, którego konsekwencją o mały włos byłaby europejska akcja zbrojna, ► w 1752 r. powstało pierwsze w Toruniu i jedno z pierwszych w Polsce, Towarzystwo Uczone, którego członkowie podjęli pierwsze w Rzeczypospolitej zorganizowane badania nad językiem polskim, ► w 1806 i 1813 r. Toruń stał się areną wydarzeń związanych z napoleońską ekspansją na wschód (czytaj Toruń napoleoński), ponosząc niestety ogromne zniszczenia i kontrybucje, prowadzące do ekonomicznej ruiny kwitnącego i bogatego kiedyś miasta, „gdzie niegdyś był gwar przemyślnego ludu, gdzie za krocie i krocie w dniu jednym stawały umowy, gdzie błyszczał marmur i złoto…” (Julian Ursyn Niemcewicz), ► w 1858 r. w Toruniu po raz pierwszy na ziemiach polskich wydrukowano „Pana Tadeusza” Adama Mickiewicza, ► w 1867 r. ukazał się pierwszy numer Gazety Toruńskiej - najpoważniejszego organu politycznego Polaków w Prusach Zachodnich, ► w 1872 r. zaborcze władze pruskie podjęły decyzję o rozbudowie twierdzy toruńskiej do kategorii I stopnia, która wkrótce stała się jedną z najpotężniejszych, ► w 1875 r. powstało Towarzystwo Naukowe w Toruniu, skupiające siły intelektualne Pomorza, dziś jedno z najstarszych w Polsce, ► w 1945 r. utworzono w Toruniu pierwszy na północnych ziemiach polskich uniwersytet, o którego zabiegi po raz pierwszy czyniono w 1595 r. (czytaj: Historia szkolnictwa wyższego w Toruniu) XIX-wieczna Twierdza Toruń, której obiekty są dobrze zachowane, była niegdyś ogromną warownią państwową I stopnia. XIX-wieczne forty toruńskie są niewątpliwie jedną z atrakcyjniejszych a jednocześnie mało znanych osobliwości Torunia. Każdy bowiem kojarzy miasto przede wszystkim z jego średniowiecznym zespołem miejskim (nieprecyzyjnie i błędnie zwanym starówką), gotyckimi zabytkami, piernikami, Kopernikiem. Jednak w ostatnich latach coraz częściej zainteresowanie wzbudza XIX-wieczna potężna Twierdza Toruń. Właśnie w XIX wieku (po Kongresie Wiedeńskim w 1815 roku) Toruń stał się twierdzą w znaczeniu warowni państwowej. Jednak już od początku swojego istnienia w 1. poł. XIII w. Toruń pełnił ważne funkcje obronne. Czytaj też: Twierdza Toruń i forty XIX-w. tutaj Rozwój fortyfikacji w Toruniu od średniowiecza do XX w. tutaj Zamki toruńskie. Niewiele miast w Polsce może pochwalić się dwoma zamkami zlokalizowanymi w swoim obrębie. W Toruniu znajdują się dwa, wprawdzie w ruinie, ale będące przedstawicielami różnych państw. Zamek krzyżacki - komturski zbudowany w połowie XIII w. na prawym brzegu Wisły i zamek polski Dybów - starostów królewskich z 1. połowy XV w. na lewym brzegu, tj. już na terytorium Królestwa Polskiego. Toruń, jako krzyżackie miasto nadgraniczne, jako "brama Prus", był najbardziej na południe wysuniętym miastem państwa zakonnego a jednocześnie był pierwszym i najbliższym wielkim miastem pruskim dla mieszkańców Królestwa Polskiego. Toruń stanowił więc naturalną bazę dla różnego rodzaju spotkań i wydarzeń politycznych związanych ze stosunkami polsko-krzyżackimi. Strategiczna lokalizacja Torunia spowodowała istnienie tu ważnych strażnic obu państw. Poza tymi dwoma w najbliższych okolicach znajdują się dwa kolejne zamki: krzyżacki w Zamku Bierzgłowskim i będący w ruinie polski zamek w Złotorii. Położenie Torunia na styku zróżnicowanych geograficznie, historycznie i etnograficznie krain: Ziemi Chełmińskiej (Pomorza), Kujaw na południu i Ziemi Dobrzyńskiej na wschodzie. Historycznie, a przez to kulturowo i cywilizacyjnie Toruń jest miastem pomorskim. Leży na Ziemi Chełmińskiej, która była pierwszym terytorium państwa krzyżackiego; należy do kręgu architektury północnoeuropejskiej, a zwłaszcza południowego pobrzeża Bałtyku (o architekturze Torunia tutaj). W okresie nowożytnym (o Toruniu w czasach nowożytnych tutaj), aż do 1793 r. (II rozbiór Polski) Toruń był natomiast jednym z trzech tzw. wielkich miast pruskich - znajdując się w Prusach Królewskich i ogrywając tu znaczącą rolę polityczną, gospodarczą i kulturalną. W okresie międzywojennym był siedzibą władz województwa pomorskiego. Natomiast południowa część współczesnego Torunia (południowy brzeg Wisły) położona jest na Kujawach, będących już odrębnym historycznie, kulturowo i etnograficznie regionem zawsze polskim. Dziś Toruń jest siedzibą władz samorządowych województwa kujawsko-pomorskiego. Tymczasem południowo-wschodnie granice Torunia opierają się już na rzece Drwęcy, za którą leży kolejny odmienny obszar historyczny: Ziemia Dobrzyńska. Walory turystyczne Torunia klasyfikują go jako jedno z najważniejszych i największych centrów turystyki kulturowej, miejskiej w Polsce Toruń zaliczany jest do jednego z kilku (najczęściej sześciu) ośrodków w Polsce o najwyższych walorach dla turystyki kulturowej. Tworzone w latach 60. XX w. i później rządowe i inne klasyfikacje, obiektywne waloryzacje atrakcyjności turystycznej Polski zawsze wymieniają Toruń jako jeden z kilku najważniejszych i największych ośrodków turystyki miejskiej (>>>). Również wszystkie podręczniki akademickie do geografii turyzmu wskazują Toruń podobnie. Dodatkowo na uwagę w tej materii zasługuje fakt, że Toruń tuż po Krakowie jest ośrodkiem o największej liczbie najcenniejszych zabytków architektury – dawnej klasy zero (w Toruniu i w Gdańsku po 6, w Krakowie 11, Wrocław 3, Poznań 3 itd.); dziś jego rangę podkreśla wpis na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Wyróżnieniem Torunia jest też fakt, że w Toruniu, jako jednym z 10 miast, istnieje instytucja przewodnika miejskiego. Na północy Polski poza Toruniem i Gdańskiem nie ma ważniejszego ośrodka turystki kulturowej, miejskiej. Stare Miasto w Chełmnie Opis: Chełmno to niewielkie, liczące ok. 20 tys. mieszkańców miasto w środkowej części województwa kujawsko-pomorskiego. Położone jest malowniczo na kilku wzgórzach w odległości nieco ponad 40 km na północ od Torunia. Miasto początkowo znajdowało się na terenie państwa krzyżackiego - planowano nawet umieścić tu jego stolicę. Prawa miejskie Chełmno uzyskało w 1233 r. na mocy przywileju chełmińskiego, który stał się wzorem wykorzystywanym przy lokowaniu wielu kolejnych miast na Pomorzu, Prusach, Mazowszu oraz atrakcją dzisiejszego Chełmna jest zabytkowa Starówka z niezmienionym od stuleci szachownicowym układem ulic. Otaczają ją mury obronne o długości ponad 2 km. Z wielu bram prowadzących niegdyś do miasta zachowały się dwie: Merseburska i bardzo okazała Grudziądzka, z dobudowaną do niej w XVII wieku kaplicą tzw. Kaplicą Na imponującego swymi rozmiarami rynku (111 m x 156 m) wznosi się przepiękny renesansowy ratusz. Na jego tylnej ścianie umieszczono żelazny pręt chełmiński, który przed wiekami stanowił często stosowaną miarę długości. Wewnątrz ratusza mieści się muzeum, w którym największe wrażenie robi Sala Sądowa zdobiona malowidłami o tematyce pięciu zachowanych gotyckich kościołów wyróżnia się bogato wyposażona fara z XIII w. pw. Najświętszej Marii Panny. Przechowywane są w niej relikwie patrona zakochanych - św. Walentego. Tuż nad stromą skarpą pradoliny Wisły wznosi się powstały na przełomie XIII i XIV w. zespół klasztorny prowadzony przez Siostry Miłosierdzia. W jego skład wchodzą budynki klasztorne, szpitalne, kościół oraz ogrody. Znajduje się tu również gotycka wieża Mestwina z XIII w., prawdopodobnie pozostałość po dawnej rezydencji komtura względu na dogodne położenie Chełmna w pobliżu drogi krajowej nr 1, łatwo jest tu dotrzeć własnym samochodem lub jednym z licznych połączeń autobusowych z Torunia. Odległość z Torunia: 45 km Chełmińska Informacja Turystyczna86-200 Chełmno, Rynek 28 - Ratusztel. 56 686 21 04 . Najbliższe okolice Torunia (powiat toruński ziemski) obejmują obecnie tereny położone na obu brzegach Wisły oraz w widłach Wisły i Drwęcy. Większa, prawobrzeżna część powiatu z wydzielonym miastem Toruniem (powiat grodzki) jest połacią historycznej Ziemi Chełmińskiej, część południowa - skrawkiem Kujaw, część wschodnia - Ziemi Dobrzyńskiej. Pod względem geograficznym obszar północny należy do Pojezierza Chełmińskiego, wschodni - do Pojezierza Dobrzyńskiego, a południowy - leży w dolinie Wisły, zwanej na tym odcinku Kotliną Toruńską. Tutaj na piaszczystych wydmach występują najstarsze ślady osadnictwa z epoki paleolitu. Zwężenie doliny Wisły pod Toruniem stworzyło dogodną przeprawę, z której korzystał stary szlak północ-południe - wcześniej słynny Szlak Bursztynowy (zobacz: Askaukalis) - krzyżujący się z drogą wodną Wisły. We wczesnym średniowieczu okolice te były gęsto zaludnione, o czym świadczą grodziska w Bielczynach, Chełmży, Czarnowie, Jedwabnie, Przecznie, Rzęczkowie (dwa) i Toruniu. Po spustoszeniu przez Prusów, część Ziemi Chełmińskiej została nadana w 1222 r. przez Konrada mazowieckiego misyjnemu biskupowi pruskiemu Chrystianowi, a w 1228 r. całe terytorium zostało darowane zakonowi krzyżackiemu. Toruń był pierwszym miastem założonym przez Krzyżaków (w 1231 r.) i najważniejszym ośrodkiem gospodarczym państwa Zakonu do 1454 r. (zobacz: Rola Torunia w państwie krzyżackim). W tym czasie obszar ten był podzielony na komturie w Toruniu, Bierzgłowie (skasowane w 1415 r.) oraz w Nieszawie na lewym brzegu Wisły, odzyskanym przez Polskę po pokoju w Mełnie w 1422 r. Chełmża od 1251 r. była stolicą diecezji chełmińskiej. Po powrocie do Polski na początku wojny 13-letniej w 1454 r. Toruń, dzięki uzyskanym przywilejom królewskim był faktycznie wolnym miastem (zobacz: Przywileje króla Kazimierza Jagiellończyka dla Torunia). Prawie całą część prawobrzeżną obecnego powiatu zajmowaly dobra ziemskie Torunia (terytorium miejskie), do którego należało również Bierzgłowo wraz z całą dawną komturią krzyżacką. Był to obszar wyłączony z administracji województwa chełmińskiego i podlegający władzom Torunia. Wskutek II rozbioru Polski w 1793 r. cały omawiany obszar znalazł się pod zaborem pruskim i z wyjątkiem lat 1807-1815, kiedy wchodził w skład Księstwa Warszawskiego, pozostawał we władaniu niemieckiego Królestwa Prus do czasu odzyskania niepodległości w 1920 r. Najliczniejszą i najcenniejszą grupę zabytków architektury powiatu toruńskiego (z wyłączeniem Torunia) stanowią budowle gotyckie z 2. poł. XIII i XIV w. Czołowe wśród nich miejsce zajmują ceglane kościoły w Chełmży, zwłaszcza dawna katedra Trójcy Św. z cennym wyposażeniem oraz kościół św. Mikołaja, dawny parafialny, przebudowany znacznie w XIX w. Miasto Chełmża zachowało średniowieczne rozplanowanie, jednak bez starej (poza XIX-wieczną) zabudowy. Wśród licznych gotyckich kościołów wiejskich przeważają budowle kamienne lub kamienno-ceglane. Poza budowlami gotyckimi sakralnymi przetrwały zamki: w Zamku Bierzgłowskim oraz ruiny zamku w Złotorii i nikłe reszty zamku w Małej Nieszawce (dawny zamek komturski w Nieszawie). Barok (manieryzm) jest skromnie reprezentowany kościołem w Górsku i zespołem zabudowań dawnego folwarku toruńskiego w Przysieku. Godne uwagi są zabytki klasycystyczne: zespół palacowy i karczma w Nawrze, dwory w Obrowie i Łążynie (drewniany) oraz oficyna dworska w Pluskowęsach. Neogotycki dwór w Pluskowęsach z poł. XIX w. i pawilon w Turznie oraz neorenesansowy dwór tamże zamykają listę ważniejszych zabytków murowanych. Przykładami budownictwa drewnianego są kościółek w Młyńcu z ok. 1600 r., karczma z XVIII w. w Górsku i kilka wiatraków z XIX W. (Bierzgłowo, Biskupice, Głogowo).

miasto na północ od torunia