Dobry czas by zrobić coś szlachetnego, wesprzeć wyjątkowe inicjatywy na przykład te pomagające osobom w żałobie. Jedną z nich jest ogólnopolski bezpłatny Telefon Wsparcia 800 108 108 Fundacji Nagle Sami, który działa nieprzerwanie od 2012 roku. Rozmowy z psychologami Fundacji pomogły już kilkunastu tysiącom osób w żałobie. Dziecko i nastolatek w żałobie. Rola nauczycieli i pedagogów Wydawnictwo: Fundacja Hospicyjna Data wydania: 2020-03-01 Data 1. wyd. pol.: 2020-03-01 Liczba stron: 124 Czas czytania 2 godz. 4 min. Język: polski ISBN: 9788394299668 Tagi: strata żałoba osierocenie pomoc w żałobie dziecko w żałobie Nastolatek w żałobie. Jak wspierać? By Angelika Friedrich. maj 02, 2020. in Sytuacje Kryzysowe. Śmierć bliskiej osoby to niestety nieodłączna część naszego życia. Takie wydarzenie często łamie serce, sprawia, że swoje sprawy musimy układać od nowa. Chciałoby mieć się ukochaną osobę zawsze blisko siebie, to nic złego. Na to, w jaki sposób przeżywamy żałobę, wpływ ma wiele rzeczy. Nie bez znaczenia pozostają okoliczności związane ze śmiercią oraz relacja osoby w żałobie ze zmarłym. Istotne są także osobowość, czynniki psychiczne i sposoby radzenia sobie z trudnościami osoby w żałobie, jak też to, czy i jakie wsparcie otrzymuje ona od innych. Korzyści dla uczestnika. Główny rezultat: Rozumienie zagadnień związanych z procesem żałoby i przeżywaniem straty. Poszerzenie wiedzy na temat dostępnych form wsparcia psychologicznego dla osób w żałobie. Lepsze przygotowanie w zakresie udzielania pomocy psychologicznej osobom dorosłym po stracie bliskich. Metoda szkoleniowa jodoh kencan tante cari gebetan jakarta 2019. Spis treści:1. Czym jest i ile trwa żałoba?2. Jak się ubierać podczas żałoby? 5 porad3. Żałoba − o jakich innych zasadach warto pamiętać?4. Najważniejsze jest wsparcie bliskich i odpowiedni szacunek Ile trwa żałoba po mężu, a ile po kuzynie? Czy wiesz, że długość żałoby zależy od stopnia pokrewieństwa ze zmarłym? Najdłużej nosi się żałobę po małżonce, rodzicach oraz dzieciach, bo przez cały rok. A ile trwa żałoba po siostrze czy po babci? Zwykle 6 miesięcy. Najkrócej, bo 3 miesiące, czarne stroje lub wstążki nosi się po kuzynach i dalszych krewnych. Żałoba po zmarłym to nie tylko określony ubiór, ale przede wszystkim czas, w którym przyjdzie Ci się pogodzić z tym, że bliskiej osoby nie ma w Twoim otoczeniu. Zobacz, czym jest dokładnie żałoba, ile trwa i jak zwykło się ją przechodzić w polskiej kulturze. Czym jest i ile trwa żałoba? Pewien wyraz smutku i podtrzymywania pamięci po zmarłym pojawia się w każdym kręgu kulturowym. Przejście z życia do śmierci zawsze wiązało się dla człowieka z silnymi emocjami, które należało w pewien sposób przepracować. W dawnych czasach na pogrzebach pojawiały się lamentujące głośno płaczki, które swoimi szlochami i wręcz spazmatycznymi zachowaniami wyrażały ból po stracie człowieka, a także miały w duchowy sposób pomagać duszy w wędrówce po śmierci. Dowiedz się więcej: Jak się ubrać na pogrzeb, by było to stosowne? Męskie stylizacje Co ciekawe, ponieważ zajęcia związane ze zmarłymi w wielu kręgach kulturowych były uznawane za nieczyste, opłakiwaniem zmarłych podczas ostatniego pożegnania zajmowały się zatrudniane przez rodzinę płaczki. Dopiero w XVIII wieku Kościół protestancki zakazał ostentacyjnych scen na pogrzebach. W Kościele katolickim śmierć ma być radosnym wydarzeniem przejścia człowieka do lepszego świata. Jednak płacz i żal po najbliższych na pogrzebach pokazują, że promowane przez chrześcijaństwo podejście nie jest w stanie wygrać z naturą człowieka. Żałoba to system zakazów i nakazów, który ma na celu upamiętnienie zmarłego. W Europie przybrała ona formę stosowania odpowiedniego ubioru. Czarny strój żałobników upowszechnił się już w średniowieczu − ten kolor ubrań był powszechnie dostępny. I tak zwyczaj ten pozostał do dziś. Ile trwa żałoba po dziadku? A ile trwa żałoba po ojcu? W Polsce i wielu innych krajach, które mają podwaliny rzymsko-chrześcijańskie, to, jak długo nosi się żałobę, wynika ze stopnia pokrewieństwa. Nosi się ją: • po śmierci małżonka – przez 1 rok. Według niektórych źródeł określających ile trwa żałoba po żonie, czas ten powinien wynosić dokładnie 1 rok i 6 tygodni. Taki też okres przypisywany jest czasami żałobie po rodzicach, • po rodzicach − najczęściej 6 miesięcy strój czarny, kolejne 6 miesięcy półżałobny strój szary, • po dziadkach i rodzeństwie − 6 miesięcy, • po dzieciach − 6 miesięcy (lub według niektórych podań tak długo, jak wydaje się to rodzicom potrzebne). W czasach kiedy śmiertelność dzieci jest znacznie niższa, opłakiwanie dziecka przez rodziców i tego wyraz w stroju często wydłuża się nawet do roku, • po dalszych krewnych – 3 miesiące. Przeczytaj również: Męskie stylizacje do kościoła - 3 uniwersalne propozycje Dlaczego nosi się żałobę? Czarny strój to sygnał dla świata, że jesteś pogrążony w smutku i żalu. Dzięki temu znajomi oraz osoby postronne nie popełniają gafy i nie zapraszają Cię w tym okresie na radosne uroczystości, a Twoje społeczne wyciszenie się jest lepiej rozumiane. Po drugie strój żałobny jest swojego rodzaju wyrazem szacunku i pamięci po zmarłym. Jak się ubierać podczas żałoby? 5 porad Niezależenie od tego, ile trwa żałoba po matce czy bracie, warto pamiętać o kilku zasadach dotyczących ubioru. 1. Męski strój na pogrzeb Bardzo ważnym momentem żałobnym jest ostatnie pożegnanie bliskiej osoby, a więc pogrzeb. Klasyczny, odpowiedni strój męski na pogrzeb powinien składać się z czarnego garnituru, białej koszuli oraz czarnego krawatu. W zimie przyodziej czarny elegancki płaszcz lub kurtkę z wełny. Jeżeli nie posiadasz czarnej kurtki ani płaszcza, możesz naszyć na kołnierz wybranego okrycia czarną tasiemkę symbolizującą żałobę. Garnitur Business Mix Czarny 2. Żałobny strój męski na co dzień Jak w stroju męskim na co dzień zwykle przejawia się żałoba? Zwyczaje nakazują powstrzymanie się od noszenia wszelkich ozdób. Unikaj w tym czasie lakierków, kolorowych poszewek czy jaskrawych barw. Trudno, aby mężczyzna w okresie noszenia żałoby po matce czy żonie, zakupił 3 czarne marynarki i kilka kompletów czarnych spodni i swetrów. Dlatego też w tym czasie symbolem żałoby będzie ograniczenie gamy kolorystycznej do strojów szarych, fioletowych i granatowych czy ciemnobrązowych. Kiedy możesz, wkładaj czerń, jednak nie musisz zakładać czarnej koszuli do czarnego garnituru. Koszula Czarna Blackburn 3. Dodatki do stroju żałobnego To zasada, którą stosuje się do dziś. Jak wspominaliśmy, mężczyzna w żałobie nie powinien nosić zbyt krzykliwych dodatków. Krawaty powinny być w stonowanych kolorach, najlepiej w odcieniach czerni, szarości, granatu lub fioletu. Zamiast lakierków noś buty ze skóry licowej bądź zamszowe. Spinki do mankietów i zegarki również nie powinny przykuwać nadmiernej uwagi. Buty Czarne Hartfield 4. Czarny płaszcz – konieczny? Bardzo często mężczyźni zadają sobie to pytanie: czy na okres żałoby należy kupić czarny płaszcz? Nie jest to konieczne, zwłaszcza jeżeli nosisz ją po dalszym krewnym. Wystarczy oznaczyć płaszcz czarną tasiemką na kołnierzu. Jeżeli jednak posiadasz tylko modele w krzykliwych kolorach, warto rozważyć zakup okrycia w bardziej pasującym do sytuacji odcieniu. Płaszcz Czarny Embrace 5. Przepaska jako symbol żałoby W ubiegłych stuleciach żałobę na codziennych strojach męskich oznaczało się czarną przepaską na ramieniu. Tradycja ta zaczerpnięta jest z żałoby noszonej na mundurach. Żołnierze nie mieli możliwości zmiany stroju na inny kolor. Stąd taki subtelny wyraz upamiętniania śmierci bliskiej osoby. Dziś opaskę na ramieniu często zastępuje się subtelną czarną tasiemką przyszywaną do wyłogów marynarki lub kołnierza płaszcza. Żałoba − o jakich innych zasadach warto pamiętać? Pamiętaj, że żałoba nie jest ścisłym nakazem, ale zasadą etykiety, która nieustająco ewoluuje. Nikt nie będzie od Ciebie wymagał, abyś wiedział dokładnie, ile trwa żałoba po bracie i egzekwował ją co do minuty. Żałobę nosi się w sercu. Psychologowie coraz częściej podkreślają, że rytuał związany z pożegnaniem bliskiej osoby ma przynieść ulgę Tobie, a nie światu zewnętrznemu. Symbolika czarnego stroju czy przepaski nie powinna być więc ukierunkowana myśleniem w stylu „co ludzie powiedzą”. Żałoba ma pomóc Tobie i Twojej rodzinie w uporaniu się ze stratą. Co więcej, choć tradycyjnie czarne stroje i przepaski nosi się po członkach rodziny, a więc krewnych i powinowatych, nikt nie zabroni Ci nosić żałoby po narzeczonej czy przyjacielu. To Twoja indywidualna decyzja. Najważniejsze jest wsparcie bliskich i odpowiedni szacunek Niewiele osób dziś nosi pełną żałobę po bliskich, zakładając codziennie, przez 365 dni, czarne ubrania. Smutek, żal i godzenie się z odejściem człowieka nie trwają przecież tyle dni, ile nakazuje savoir-vivre. Czasem proces ten mija szybko, a czasami ciągnie się latami. Noś więc żałobę tak długo, jak uznasz to za stosowane dla siebie i swojej sytuacji. To, ile trwa żałoba po babci czy innej bliskiej Ci osobie, zależy tylko od Ciebie. Pomyśl też o tym, czego chciałaby osoba zmarła. Dni świąteczne W okresie świątecznym – Bożego Narodzenia, Nowego Roku – wśród mocy atmosfery niecodziennej, napędzanej pośpiechem i przygotowaniami do wigilii czy hucznie witanego kolejnego roku, istnieje duża rozbieżność między tym, jak czuje się osoba po stracie kogoś bliskiego, a atmosferą panującą wokół niego. Oprócz ciepła pamiątki narodzin Jezusa, szczęścia Nowego Roku, uczucie samotności może być w tych dniach wyjątkowo duże. Świąteczne ozdoby, choinki, kolędy wywołują ból. Świat zewnętrzny, ten z wystaw sklepowych, komercyjny, żałobnikowi wydaje się być bezduszny i bezlitosny. Osoba taka może poczuć, że nie pasuje do tego świata. Poczucie pustki, bólu i smutku po stracie sprawia, że człowiek taki czuje się wciśnięty między ludzi „szczęśliwych”, nie znajdując miejsca, by się przed nimi ukryć. Na pewno czuje się inaczej niż wszyscy. Dni świąteczne rodzina chciałaby spędzać w rodzinnym gronie, wolna od pracy, szkoły i innych zajęć, które wyprowadzają nas z domu. Rodzina kolejny raz staje wtedy bezpośrednio w obliczu straty. Żałobnicy wyobrażają sobie wtedy ten bliski związek z innymi. Przez nierealistyczne oczekiwania tęsknota za bliską osobą, która zmarła, jest jeszcze silniejsza niż w innych momentach. Nie możemy uniknąć bólu, lecz możemy sprawić, by był on „do zniesienia” dla dzieci i dorosłych. 1) Możemy ułożyć plan dni świątecznych: co robimy. Przygotowanie się na to, ułatwi nam kontrolę nad sytuacją. Ważne jest uwzględnienie w tym, planie innych członków rodziny, a zwłaszcza dzieci, wybrać co najbardziej wszystkim odpowiada. Plan ma obejmować tylko obecny czas, nie przyszłość, ma być wyrazem tego, czego potrzeba w danym momencie żałoby. Często ból, którego się boimy w oczekiwaniu na święta, jest gorszy niż sam świąteczny dzień. Należy jednak liczyć się z faktem, że w dni świąteczne nie jesteśmy w stanie funkcjonować tak jak w zwykłe dni. Dzieci i młodzież może będą potrzebować pomocy dorosłych, by ustalić co są w stanie znieść, a czego nie. Można umówić się z rodziną/przyjaciółmi – czy mówimy o zmarłym, czy jesteśmy w stanie przygotować kolację wigilijną, czy święta spędzamy w domu czy w jakimś innym miejscu. Zmiana zwyczajów może złagodzi ból, jaki one niosą. Można poprosić kogoś, by pomógł nam w zakupach, przy ubieraniu choinki, tak by rodzina po stracie nie została sama ze swoim smutkiem. Najlepiej jest nie brać zbyt dużo na siebie. Czas świąteczny może wzmagać uczucia depresyjne. Dorośli i dzieci po stracie stoją wciąż przed podwójnym zadaniem: muszą zająć się normalnymi obowiązkami, a jednocześnie kontynuować pracę z emocjami, która stanowi część procesu przezwyciężenia żałoby. Ważne by dać sobie i dzieciom na to dużo czasu. 2) Może okazać się ważne zrobienie czegoś symbolicznego. Można zapalić świeczkę, jako rodzaj pamiątki po zmarłym, przywołać wspomnienia, podzielić się smutkiem, na honorowym miejscu postawić zdjęcie. To normalne, że brakuje nam zmarłego, że wypełnia nas żal i smutek. Można w tę pustkę zaprosić kogoś samotnego, podarować komuś prezent. Dla dzieci dni świąteczne, po przeżytej stracie, to nie tylko wyjątkowy czas, ale dni nasilenia smutku. Włączenie dzieci do świątecznych planów, może okazać się dla nich bardzo pomocne. To będzie szansa na wyrażenie smutku, by ewentualnie mógł być przeżywany wspólnie. Można dać dzieciom do zrozumienia, że smutek ma związek z utraconą miłością. Istotną sprawą dla dzieci jest to, że planując święta z innymi, dajemy im poczucie, mimo bólu, że coś dalej trwa dzięki miłości, która stanowi fundament smutku. Czy pewne okresy są trudniejsze od innych? Szczególnie trudne mogą okazać się rocznice, urodziny, Boże Narodzenie, wakacje, a także poprzedzające je tygodnie. Dobrym pomysłem będzie ich zaplanowanie. Możecie zmienić dotychczasowe obyczaje, stworzyć nowe tradycje: odwiedzajcie nowe miejsca, zmieńcie nawyki, spotykajcie się z innymi ludźmi, wybierzecie towarzystwo tych, z którymi czujecie się najlepiej. Możecie też wymyślać nowe sposoby wspominania zmarłego. Zastanówcie się wspólnie z rodziną, jak najlepiej obchodzić te święta, uprzedźcie jednak, że możecie jeszcze zmienić zdanie. Czy i kiedy zgłosić się do psychologa lub psychiatry? Należy szukać pomocy specjalisty, jeżeli: • stwierdzisz, że emocje lub doznania fizyczne Cię przerastają; • przez cały czas czujesz otępienie i pustkę, nie doznajesz emocji, jakie dawniej Ci towarzyszyły; • masz poczucie, że emocje zakłócają Twoją zdolność do utrzymywania relacji z innymi ludźmi, do pracy, nauki itd. • stwierdzisz, że objawy fizyczne nie ustępują; • nie możesz spać lub śnią Ci się koszmary; • nie masz nikogo, z kim mógłbyś podzielić się swymi uczuciami i emocjami; • nie jesteś w stanie utrzymywać kontaktów z przyjaciółmi, rodziną, kolegami z powodu urazu psychicznego; • stwierdzisz, że jesteś bardziej niż dotąd narażony na wypadki; • pijesz więcej alkoholu lub zażywasz więcej leków, niż wcześniej; • doświadczasz nawracających myśli samobójczych. Czy mogę iść na przyjęcie/do kina/na wesele? Odpowiedź brzmi: tak. Wychodzenie z domu, spotkania ze znajomymi czy rodziną pomagają nam w powrocie do normalnego funkcjonowania, w kreowaniu nowej rzeczywistości bez obecności utraconej osoby. Ważne jest by podczas takich spotkań czy wyjść zadbać o siebie i swój wewnętrzny komfort podczas rozmów, postawić granice, jeśli poczujemy, że są nam potrzebne. Podczas takich wyjść nie bójmy się uśmiechać, jeśli mamy na to ochotę czy rozmawiać na tematy inne niż żałoba, nawet, jeśli wydaje nam się, że otoczenie będzie reagować zdziwieniem czy zakłopotaniem. To my przeżywamy nasz smutek i żałobę i od nas samych zależy jak chcemy ją przeżyć. Czy muszę chodzić na czarno? Ubranie w kolorze czarnym jest strojem żałobnym, odpowiednim w dniu pogrzebu. Wyraża smutek, poczucie pustki. Poza tym szczególnym dniem, nie ma obowiązku ani przykazu mówiącego, że przez kolejny rok musimy ubierać się na czarno. Żałoba to czas szczególny, przeżywamy i nosimy ją w naszych sercach. Strój jest kwestią indywidualną i od nas samych zależy w jaki sposób chcemy się ubierać. Jedni wybiorą czarne ubrania bo będą czuli, że tylko taki strój jest dla nich odpowiedni. Inni natomiast ubiorą się na kolorowo i przypną w widocznym miejscu np. kokardkę bądź wstążkę w kolorze czarnym, która będzie symbolem ich żałoby. Od nas samych zależy jak chcemy przeżywać nasz smutek i żałobę. Kilka miesięcy po stracie - co się dzieje i jak pomóc? Zachęcamy do przeczytania zakładki „Kilka słów o żałobie” – opisane są tam szczegółowo fazy żałoby. Podkreślamy, każdy przeżywa stratę inaczej. Zazwyczaj po kilku miesiącach osoba po stracie zaczyna wracać do – w miarę normalnego funkcjonowania. Oczywiście często wciąż ma problemy ze skupieniem, z jedzeniem, ze snem – jeśli zaś te problemy zamiast stawać się co raz łagodniejsze, pogłębiają się – konieczna jest konsultacja ze specjalistą. Polecamy kontakty z psychologami, którzy towarzysząc w żałobie, rozmawiając pomaga przejść przez tą trudną drogę. W wybranych przypadkach będzie także potrzebna pomoc psychiatry – podkreślamy – lekarstwa nie rozwiążą problemu, mogą pomóc wyciszyć emocje, ale nie przeżyją za nas straty, to już każdy musi zrobić sam ze sobą. Bardzo ważna jest pomoc i wsparcie dla dzieci. Dzieci przeżywają żałobę, a zdarza się, że ze swoim cierpieniem są zupełnie same. Pamiętajmy o dzieciach! Nasza Fundacja pomaga zarówno dzieciom i dorosłym, więcej informacji o formach pomocy w zakładce „Pomoc psychologa” Na początku - co się dzieje i jak pomóc? Osoba, która doświadczyła nagłej straty bliskiej osoby – zazwyczaj jest w głębokim szoku. Należy pamiętać, że każdy przeżywa stratę po swojemu, zazwyczaj po pierwszych dniach szoku, przychodzi osłabienie, które utrudnia lub wręcz uniemożliwia funkcjonowanie zarówno fizyczne jak i psychiczne. Osoby po nagłej stracie – mają problemy ze snem, z jedzeniem, problemy z mówieniem i skupieniem. Niektórzy płaczą, inni rozpaczają w ciszy, każdy przeżywa i cierpi po swojemu i jest to cierpienie ogromne, w którym trudno ulżyć. Na samym początku – osobie po stracie potrzebna jest pomoc bliskich i rodziny, którzy zadbają o bezpieczeństwo, pomogą w organizacji pogrzebu i wszelkich formalności. Pomocna może być także rozmowa czy kontakt z osobami, które przeżyły podobną stratę i mają doświadczenie w drodze przez żałobę. Dla osoby po stracie – przyjmijcie pomoc bliskich osób. Bądźcie dla siebie dobrzy, jeśli przyjaciele i rodzina chcą pomóc pozwólcie im na to, oczywiście pamiętając o własnym komforcie. Dla osób towarzyszących – jeśli proponujecie pomóc to bądźcie w tym wytrwali. Osoby po stracie często nie chcą przyjmować pomocy, wierzą, że poradzą sobie same, nie chcą nic zmieniać w życiu, jednak jako, że życie już się zmieniło – warto być konsekwentnym i próbować pomagać mimo wszystko. Prosimy pamiętać – nie wolno rzucać słów na wiatr – jeśli deklarujecie pomoc – należy się z tych deklaracji wywiązać. Osobie po stracie nie są potrzebne kolejne rozczarowania i zawody. Jeśli mówicie, że rozumiecie co to osoba przeżywa, to tylko jeśli rzeczywiście macie podobne doświadczania, inaczej są to to tylko puste słowa, która zamiast ukojenia przyniosą złość. Jeśli osoba, która nagle odeszła miała poza współmałżonkiem/ partnerem także dzieci – należy zadbać o to, by życie dzieci jak najmniej się zmieniło, należy pomóc w tym by dzieci dalej uczęszczały na zajęcia, nie przestały chodzić do szkoły – wszystkie powtarzalne zajęcia budują ich poczucie bezpieczeństwa. Najlepiej jest wybrać jedną osobę, której osoba po stracie ufa, która szczerze z nią porozmawia i stworzy listę wszelkich formalności jakie trzeba załatwić w podziale na pilne i na te w dalszej perspektywie. Następnie należy opracować plan kto w jakiej sprawie może pomóc. Osoba po stracie jeśli to możliwe w większości spraw powinna mieć wsparcie. Po Świętach... Nowy Rok Są ludzie, którzy potrafią się zebrać w sobie i spiąć na Święta. Nawet jak są w kiepskim stanie, to by nie zepsuć rodzinie czy bliskim Świąt – są zebrani, zorganizowani, często uśmiechnięci. A jako, że uczuć nie da się zbyt długo tłumić (długo tłumione najczęściej kończą się głęboką depresją) to zazwyczaj po Świętach wychodzą wszystkie większe i mniejsze smutki i żale, często ze zdwojoną siłą. Wychodzą tylko na chwilę, bo przecież trzeba się jakoś wziąć w garść… w Sylwestra. Bo przecież jaki Nowy Rok taki cały rok… a już by się jednak chciało mieć dobry rok. I znów to spięcie… Sądzę, że północ w Sylwestra jest w stanie pokonać nawet największych twardzieli – bo przecież chcąc nie chcąc wspomnienia, podsumowania, życie, którego nie ma i którego już nie będzie – to wszytko wraca… I cóż ja mogę powiedzieć, tylko pewnie to… że wszystkim tego dnia i o tej godzinie coś wraca do głowy, jakieś wspomnienia, niespełnienia, żale i radości, przyjaźnie zaprzepaszczone, miłości odpuszczone, porażki… czasem przypomną się sukcesy, ale jednak to co nie wyszło dłużej w głowie i w sercu siedzi. Zatem – nie tylko ci po stracie w Sylwestra i Nowy Rok często mają nastrój taki sobie. Marne to pocieszenie, ale może o tyle sensowne – że to w końcu w życiu jest tak, że każdy z nas jest sam, w tych najważniejszych sprawach. Zatem proponuję spróbować się nie smucić, nie drapać ran, przeżyć tę noc jak każdą inną, albo prawie jak każdą. Jeśli ktoś ma ochotę na zabawę – polecam! Jak ktoś nie ma – też dobrze! Ważne by nic tego dnia nie było na siłę, bo dobry humor na siłę – wraca w postaci złego humoru i trzyma długo… Zatem nie warto się spinać. A że to trudny dzień, trudny czas – tak wiemy. Jest nas w tym więcej! Spokoju! Pierwsze Święta? Nie pamiętam dokładnie jak wyglądały pierwsze Święta Bożego Narodzenia po śmierci mojego męża. Pamiętam, że bardzo chciałam, żeby dla dzieci – było normalnie i dobrze. Pamiętam, że i rodzina, i przyjaciele starali się nami zaopiekować. I niby wszytko było dobrze, tylko ten talerz przy stole pusty… dla tego strudzonego wędrowca, co już nie nadejdzie, tak zmienił znaczenie – z symbolicznego na bardzo realny. Było dobrze i spokojnie. Święta minęły i ja przez kilka kolejnych lat myślałam, że te dni tak ważne, rodzinne i skłaniające do refleksji, zawsze w jakimś stopniu będą karą. A co mnie zaskoczyło ostatnio? Nie są. Są dobrym, rodzinnym czasem, oczywiście z blizną na sercu, z żalem, który jeszcze czasem potrafi zaskoczyć swoją mocą… Ale to już dobry czas. Jak przeżyć Święta? Po pierwsze – ważne by być dla siebie dobrym. Nie wymagać od siebie ani humoru, ani też nie zgłaszać się do za wielu prac. Ja wiem, że jak ręce zajęte to i głowa, tylko, że jak się człowiek (w stresie – co tu kryć) jeszcze do tego umęczy (i na stresuje słabo ścinającą się galaretą do karpia) to niepotrzebne wybuchy i nerwy gwarantowane. Nie warto! To czas – z założenia – dobry. Zatem łaskawie sobie pomóżmy bądźmy dla siebie dobrzy. Dajmy sobie prawo do tego, żeby nie mieć ochoty gdzieś pójść, nawet jak zawsze się chodziło. Dajmy sobie prawdo do tego by wyjść wcześniej, jeśli poczujemy, że tak chcemy. Nie oczekujmy za wiele. Nie katujmy się myślami, że jest jak jest, a miało i powinno być inaczej, bo to – poza łzami, bólem i smutkiem ogromnym – nic nie zmieni. Co do towarzystwa? To też zgodnie z nastrojem. Może nie należy unikać ludzi, ale pewnie warto mieć też czas – spokojny, dla siebie. Od myśli się nie ucieknie, można je oczywiście zagłuszyć, ale i tak wrócą… zatem może warto dać im szansę jak jesteśmy na nie przygotowani – bo jednak w Święta – zawsze jakaś chwila na przemyślenia, podsumowania, spojrzenie na swoje życie się zdarzy, niż żeby te myśli zaatakowały nagle… Bo nagle, z zaskoczenia bolą często bardziej i trudniej je przeżyć. Dajmy sobie też prawo do radości. Nie ucinajmy dobrych myśli czy gromkiego śmiechu jeśli się zdarzy. Pójdźmy za dobrym, ono jest bardzo cenne i pozwala przetrwać tym nagle samym w samotności. Święta Bożego Narodzenia to czas szczególny. To dni wypełnione rozmowami z rodziną, wspólnym ubieraniem choinki, rozpakowywaniem prezentów, uśmiechem… Autor zdjęcia/źródło: Dla wielu osób Święta Bożego Narodzenia to także czas bólu. Okres, w którym wyjątkowo mocno wspomina się tych bliskich, którzy odeszli. Tych, których nie zobaczymy już przy stole, podczas kolacji wigilijnej, nie usłyszymy ich radosnego śmiechu, gdy będą rozpakowywać znalezione pod choinką prezenty. To czas, kiedy uczucie osamotnienia, smutku i wyobcowania jest wyjątkowo silne. Dla osób przeżywających żałobę, święta nie są tak radosne jak być powinny. Wiele zwyczajów i rytuałów związanych z przygotowaniami do świąt napawa lękiem. Osoba w żałobie, nie cieszy się pierwszymi płatkami śniegu, nie chce ubierać choinki, boi się spotkania przy wigilijnym stole. Stara się nie wspominać chwil spędzonych z członkiem rodziny, którego już nie ma. Przy dużym załamaniu i braku ochoty do dalszego życia, izoluje się od tego co ją otacza, a w szczególności od rodziny i przyjaciół. Uważa, że powinna swoje cierpienie przeżywać w zależności od psychiki, okres przeżywania żałoby może być różny. Niektórzy już po kilku dniach potrafią otrząsnąć się i żyć dalej - w miarę normalnie. Ale są też takie osoby, które nawet po kilku miesiącach, bardzo mocno przeżywają stratę bliskiej osoby. Na samo wspomnienie, czy wymienienie jej imienia w rozmowie, zaczynają płakać i zamykają się w sobie. Takim osobom należy pomóc. I tego zadania powinni się podjąć najbliżsi żałobnika – rodzina i przyjaciele. Dużą pomocą w takiej „świątecznej terapii” może być próba zaangażowania żałobnika w przygotowania świąteczne. Ważne jest, aby przez cały czas jego myśli były czymś „zajęte”. Należy podpytać taką osobę, w jaki sposób chciałaby spędzić te kilka dni. Czy lepiej czułaby się w większym gronie czy tylko wśród najbliższej rodziny? Czy chce coś zmienić w sposobie spędzania świąt? Czy pragnie je spędzić w domu czy też wolałaby gdzieś wyjechać?Dobrym krokiem w ulżeniu cierpienia, może być „symboliczne zaproszenie” zmarłego na święta. Można umieścić jego zdjęcia w widocznym miejscu, zaświecić świeczkę, położyć stroik lub opłatek. Wówczas będzie się czuło, że choć zmarłego nie ma obok nas ciałem, to gdzieś nad nami, jego duch patrzy na nas i cieszy się, że o nim pamiętamy. Zawsze najwięcej wzruszeń jest podczas kolacji wigilijnej, kiedy bardzo intensywnie uświadamiamy sobie, że osoby, która zawsze siadała z nami przy stole - już nie ma. Że pusty talerz nie oznacza tylko gotowości przyjęcia zbłąkanego wędrowca, ale także stratę kogoś bliskiego. Kogoś kto kochał i był się u biesiadników łzy w oczach i płacz podczas kolacji, są czymś normalnym i nie należy się ich wstydzić. Każdy kto czuje ból, niezależnie od tego czy jest to ból fizyczny czy psychiczny – płacze. A jak wiemy płacz przynosi ulgę więc - dobrze jest się wypłakać, uspokoić, aby potem móc normalnie rozmawiać i w miarę radosny sposób przeżywać ten „magiczny” czas. Wsparcie, cierpliwość i gotowość na rozmowę to najlepsze prezenty dla osoby boleśnie odczuwającej w tym czasie przeżytą stratę. Postarajmy się być takim wsparciem i cierpliwym partnerem do rozmowy. Okażmy zrozumienie i łączmy się w bólu z cierpiącą osobą. Kiedyś może przyjść taki czas, że i my będziemy potrzebować kogoś bliskiego, kogoś kto pomoże nam przetrwać najtrudniejszy okres w naszym życiu. Zebrałam 10 najlepszych książek, które przeczytałam w 2017 roku. Polecam je do przeczytania Wam i obdarowania nimi Waszym bliskim, na przykład w postaci prezentu na święta. Książka na prezent dla przyjaciółki, mamy, męża, faceta … bez względu na okazję. Książka jest zawsze dobrym prezentem. Dlaczego? Will Smith powiedział kiedyś: „Kluczem do życia jest bieganie i czytanie. Kiedy biegasz jest taki mały człowieczek, który do Ciebie mówi: jestem zmęczony, zaraz wypluję swoje wnętrzności, jestem tak bardzo zmęczony, nie dam rady biec dalej. I masz ochotę się poddać. Kiedy nauczysz się pokonywać tego małego człowieczka, gdy biegasz, nauczysz się, jak się nie poddawać, gdy rzeczy w Twoim życiu staną się naprawdę trudne. Bieganie to pierwszy klucz do życia. Czytanie... gdzieś tam były miliony milionów, którzy żyli przed nami wszystkimi. Nie ma żadnego nowego problemu, który możesz mieć. Z rodzicami, ze szkołą, z chłopakiem, czymkolwiek innym…Nie istnieje problem, który możesz mieć a którego już ktoś wcześniej nie rozwiązał i nie napisał o tym książki. Więc – kluczem do życia jest bieganie i czytanie”. Książka "Dziewięć marzeń" Nieskromnie zacznę od polecenia Wam książki mojego autorstwa. "Dziewięć marzeń" opowiada historię, która wydarzyła się naprawdę. Po wielu latach pracy w korporacji przestałam widzieć sens w codzienności swojego życia. Porzuciłam pracę managera w jednej z warszawskich korporacji, sprzedałam dobytek i postawiłam na marzenia. Tak rozpoczyna podróż dookoła świata w pojedynkę, w którą wyruszyłam tylko z plecakiem wielkości bagażu podręcznego. To podróż pełna humoru i fantastycznych przygód. Historia o miłości i poszukiwaniu siebie z egzotyką Bali, Filipin, Australii, Hawajów w tle. Zdaniem czytelników książka jest receptą na brak wiary we własne możliwości. Tutaj możesz pobrać pierwszy rozdział mojej książki - ZA DARMO Wróćmy do listy i książek innych autorów :) Moim zdaniem książki, o których piszę są ponadczasowe i warte uwagi. Sprawdziłam wszystkie są dostępne nadal w księgarniach internetowych. Wyrzuć chemię z domu, Ewa Kozioł Nie znałam wcześniej bloga Ewy, ale od przeczytania kilku pierwszych stron jej książki od razu wiedziałam, że warto obserwować ją również w internecie. Wyrzuć chemię z domu to świetna książka dla każdego kto jest zmęczony marketingowymi komunikatami z każdej strony, że potrzebujemy wszystkiego co najdroższe aby zadbać o swoją rodzinę i siebie. Ewa pokazuje, że wcale tak nie jest. Tłumaczy, że nie potrzebujemy tysiąca kremów, proszków oraz innych chemicznych, niezdrowych dla nas produktów. Co więcej, daje konkretne porady jak zdrowo i pięknie wyglądać przy wykorzystaniu naturalnych metod. Książka zawiera wiele sprawdzonych przepisów na naturalne kosmetyki, leki, środki czystości itp. Zainspirowana książką Ewy jestem na etapie produkcji własnego mydła w płynie oraz szamponu :) Książka na prezent dla faceta Poradnik przetrwania w życiu, Bear Grylls Po przeczytaniu tej książki pomyślałam, że jest to idealna książka dla faceta. Po pierwsze jest napisana przez mężczyznę - żołnierza, podróżnika, alpinistę - bardzo konkretnym językiem o radzeniu sobie z przeciwnościami losu i osiąganiu swoich celów. Odwaga, wytrwałość, siła fizyczna i charakteru to słowa, które często przewijają się w opowieściach autora. Ulubione cytaty:[Tweet "Zrób pierwszy krok w wierze. Nie musisz widzieć całej drogi. Po prostu zrób pierwszy. To magia początku."][Tweet "By osiągnąć to czego pragniesz musisz być uparty i przegrać kilka razy w życiu"]. Książka dla Ciebie, Ewa Mukoid Ewa Mukoid napisała książkę, która zawiera bardzo dużo pytań, na które nie znajdziemy w niej uniwersalnych odpowiedzi. Autorka zachęca nas do odpowiedzi na te pytanie z jej pomocą i tym samym stania się współautorem książki o sobie samym, bo to przecież książka dla Ciebie. Jak sami widzicie to wyjątkowa i warta uwagi książka. Już na początku, autorka pisze, że książka powstała aby czytelnik pozbył się wymówek, że nie potrafi, brakuje mu motywacji czy siły do działania. Książka dla Ciebie otwiera oczy, poszerza perspektywę i inspiruje do wcięcia życia w swoje ręce. Można powiedzieć, że to książka idealna na prezent dla każdego, kto lubi odkrywać siebie bądź potrzebuje małego kopa aby wstać z kanapy ;) Co ludzie sukcesu robią przed śniadaniem, Laura Vanderkam Ta książka to konkret. Konkret wiedzy na temat rannego wstawania, kładzenia się wcześniej spać, porannych inspiracji i zarządzania swoim czasem. Jeśli ktoś z Waszych znajomych ma ambicje aby zaczynać swój dzień wcześniej to wiecie już co mu kupić na święta. [Tweet "Czas robi swoje. A Ty, człowieku?"] Książka na prezent dla podróżnika Znacie blog Busem przez świat? Ich książki: Busem przez świat. Wyprawa Pierwsza, Ameryka za 8 dolarów, albo Australia za 8 dolarów to świetny prezent dla podróżnika bądź osoby, której marzą się dalekie wyprawy z niewielkim budżetem. Zobaczcie sami, pod linkiem znajdziecie również piękne zdrapywalne mapy: Busem przez świat książki z mapą. Książka na prezent dla przyjaciółki Joanna Glogaza autorka bloga o slow life i slow fashion napisała dwie bardzo lubiane przeze mnie książki, pod tytułem Slow fashion. Modowa Rewolucja oraz Slow life. Zwolnij i zacznij żyć. Pierwsza z nich jest świetnym wyborem prezentowym dla koleżanki, która ma zdecydowanie za dużo ciuchów w szafie, a i tak przed każdym wyjściem twierdzi, że nie ma się w co ubrać. Druga zaś dla koleżanki, która jest wiecznie zabiegana i za każdym razem przekłada Wasze spotkanie, bo ciągle brak jej czasu. Jeśli w części tego opisu odnajdujesz siebie samą to może warto samej sobie sprawić taki prezent? Ja tak zrobiłam ;) Każda z powyższych propozycji wprowadzi powiew świeżego spojrzenia na powyższe problemy i zaproponuje ciekawe rozwiązania. Ulubione cytaty: „Coraz częściej decyduje się obserwować z ciekawością, zamiast oceniać… na przykład własne emocje, za które wcześniej się biczowałam i które starałam się stłumić.” [Tweet "„ Wrogiem spełnionego życia jest przeświadczenie, że jeszcze będzie na to czas”."] Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce. Katarzyna Kędzierska O tę książkę poprosiłam mikołaja w ubiegłym roku, przeczytałam i dlatego w tym śmiało mogę polecić ją Wam, jako prezent na święta. Dla kogo? Dla każdego, kto chce korzystać z życia świadomie i mieć poczucie większej wolności. Ulubione cytaty: "Moim symbolem dobrobytu jest czas, redukuję więc liczbę posiadanych przedmiotów, minimalizuję ilość potrzebnych pieniędzy i pracy przeznaczonej na ich zarabianie. Wynikiem tego równania jest wolność.” [Tweet "Minimalizm pozwala na odkrycie tego co ważne i potrzebne, ale też tego, co zepsute i zbędne."] Książka na prezent Zmień myślenie, a zmienisz swoje życie, Brian Tracy To dobry pomysł na prezent dla kogoś zaczynającego swoją przygodę z tematyką rozwoju osobistego. To chyba bestseller o rozwoju osobistym, więc jest duża szansa, że osoby bardziej zaawansowane na pewno już ją czytały. Moje ulubione cytaty Briana Tracy z tej książki to: [Tweet "Uczucie, których nie podsycamy umierają."][Tweet "Wszystko co zostało stworzone na tym świecie, zaczęło się od myśli."][Tweet "To czego pragniesz ma swoją cenę, którą trzeba płatna w całości i z góry."] Jak przestać się martwić i zacząć żyć, Dale Carnegie Niech Was nie zmyli mały rozmiar tej książki. To naprawdę warta przeczytania książka o zamartwianiu się. Chyba każdy z nas doświadcza pogrążania swoich myśli w problemach i analizowaniu ich. Autor porównuje zamartwianie się do nałogu, na przykład palenia papierosów. Można powiedzieć, że ta książka ma właściwości uspokajające. Pełna jest przepisów na to jak pozbyć się lęków i trosk. Wybrane cytaty: „50% zmartwień znika jeśli podejmiesz jasną i ostateczną decyzję. Kolejne 40% likwiduje gdy tylko zaczynam wprowadzać ją w życie.”"] [Tweet "„Naucz się powierzać swoje problemy Bogu. Trzeba polegać na nim.”"][Tweet "„Niesłuszna krytyka to często ukryty komplement”"] Kochaj, Regina Brett Tę książkę polecam w ciemno! Jeszcze jej nie mam i nie czytałam. Czytałam natomiast dwie poprzednie książki Bóg zawsze znajdzie Ci pracę i Jesteś cudem. O tych książkach można by książkę napisać :) Pierwszą z nich dostałam od koleżanki, jako prezent na święta i wywarła na mnie bardzo duże wrażenie. Można powiedzieć, że dzięki niej odważyłam się wyruszyć w podróż dookoła świata w pojedynkę. O szczegółach wspominałam już we wpisie: Książki motywacyjne. Przed podróżą podarowałam ją mojej mamie, aby zaufała sile wyższej i zaufała moim marzeniom. Jeśli planujecie jakiś odważny krok w bok w swoim życiu to polecam książkę jako prezent dla siebie, bądź Waszych rodziców. Działa lepiej niż melisa ;) [Tweet "Czas leczy niemal wszystkie rany – daj mu tylko czas."][Tweet "Czy za 5 lat będzie to miało jakieś znaczenie?"] 20 paź Jak okazać wsparcie osobie w żałobie Posted at 16:31h Kategoria: Żałoba 0 komentarzy Śmierć bliskiej osoby to najbardziej stresująca sytuacja i najgorsze doświadczenie, jakie może nam się wydarzyć. Potrzebujemy wtedy dużo wsparcia i opieki od osób, których darzymy zaufaniem. Można otrzymywać wiele wyrazów współczucia z powodu naszej straty, ale prawdziwe wsparcie i szczery żal nie są proste do przekazania. Z tego artykułu dowiesz się, jak okazać szczere wsparcie komuś, kto stracił bliską osobę. Wsparcie osoby w żałobie Najważniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić dla osoby pogrążonej w żałobie, jest pokazanie swojej gotowości do towarzyszenia jej w tym trudnym doświadczeniu. Dlatego właśnie uczestniczymy w ceremonii pogrzebowej oraz konsolacji. Wtedy również wyrażamy słowami swój żal składając kondolencje. Jeśli masz z tym problem, przeczytaj nasz artykuł: Jak składać kondolencje na pogrzebie. Jeśli nie możesz uczestniczyć w pogrzebie, ze względu na dużą odległość, swój stan zdrowia, czy restrykcje dotyczące dystansu społecznego, możesz złożyć kondolencje wysyłając karnet kondolencyjny. Nawet gdy doświadczyłeś straty osoby bliskiej, trudno będzie Ci zrozumieć, co czuje inna osoba pogrążona w żałobie. Z pewnością będzie ona inaczej radzić sobie ze swoim żalem. Nie oceniaj i nie dawaj rad. Zamiast tego okaż zrozumienie dla własnego przeżywania trudnych emocji. Jeśli zostaniesz poproszony o radę, możesz podzielić się własnymi doświadczeniami związanymi z przeżywaniem żałoby. Jak okazać empatię osobie w żałobie? Empatia to umiejętność współodczuwania emocji innych ludzi. Niektórzy się z nią rodzą, inni się jej uczą, jeszcze inni pozostają ślepi na emocje innych ludzi do końca życia. Okazywanie empatii to najlepszy rodzaj wsparcia, jaki możemy ofiarować komuś, kto właśnie stracił bliską osobę. Jak to zrobić? Przede wszystkim zwróć uwagę na język ciała i aktywne słuchanie. Podczas rozmowy zwróć się całym sobą w kierunku drugiej osoby i staraj się nawiązać kontakt wzrokowy. Pozwól osobie w żałobie „wygadać się”. Niech mówi tyle, ile potrzebuje, w swoim tempie, a ty w tym czasie nie przerywaj i nie wchodź w słowo. Zamiast tego możesz kiwać głową lub krótkimi komunikatami okazywać, że uważnie słuchasz. Na koniec rozmowy nie zapomnij zapewnić o swoim wsparciu i gotowości do pomocy. Możesz zaoferować pomoc w pracach domowych, opieką nad dziećmi, czy formalnościami pogrzebowymi. Równie wspierająca będzie propozycja wspólnego spaceru, czy zaproszenie na obiad.

prezent dla osoby w żałobie